Reklama

  • Sześciolatki do szkoły za dwa lata - decyzję rządu poparł Sejm

    Piątek, 27 stycznia (09:39)

    Sejm przesunął na 2014 rok wprowadzenie obowiązku szkolnego dla sześciolatków. Rządowa nowelizacja - uchwalona przez posłów w trybie pilnym - ma pomóc w lepszym przygotowaniu szkół na przyjęcie sześcioletnich dzieci. Co ciekawe, przeciw był tylko jeden poseł. Teraz ustawa trafi do prac w Senacie.

    Zdjęcie

        /Archiwum RMF FM
       
    /Archiwum RMF FM

    Nowelizacja ustawy o systemie oświaty wydłuża o dwa lata okres, w którym o rozpoczęciu nauki w szkole podstawowej przez dziecko 6-letnie decydują rodzice. Oznacza to, że o rozpoczęciu nauki w szkole dzieci urodzonych w latach 2006 i 2007 nadal decydować będą rodzice. Dzieci urodzone w 2008 roku będą pierwszym rocznikiem, który będzie musiał pójść do pierwszej klasy szkoły podstawowej w wieku sześciu lat.

    W obecnym roku szkolnym naukę w pierwszych klasach szkół podstawowych zaczęło tylko 20 procent sześciolatków. Pomysł wcześniejszej edukacji budzi i budził sprzeciw wielu rodziców. Obecnie zgodnie z przepisami ustawy o systemie oświaty, od 1 września 2012 r. wszystkie sześciolatki mają rozpocząć naukę w szkole. Do tego czasu o tym, czy dziecko wcześniej rozpocznie naukę, czy nie, decydują rodzice. Na początku października, jeszcze przed wyborami parlamentarnymi, premier Donald Tusk zapowiedział przesunięcie o rok wprowadzenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków. Jak wówczas mówił, pozwoli to szkołom lepiej przygotować się na przyjęcie 6-letnich dzieci.

    Dzieci w Europie zaczynają naukę wcześniej

    W większości krajów europejskich naukę podejmują dzieci 6-letnie i młodsze np. od czwartego roku życia w Irlandii Północnej i Luksemburgu; od piątego roku życia w Anglii, Holandii, na Łotwie, w Szkocji, Walii i na Węgrzech; od szóstego roku życia w Austrii, Belgii, Czechach, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, na Litwie, w Niemczech, Norwegii, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Słowenii i we Włoszech.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Reklama

Wasze komentarze (6)

  • 27.01 (11:53)
    ~rozgoryczona
    z miłą chęcia dałabym dziecko 6 letnie do szkoły , gdyby szkoła była na to przygotowana , w innych krajach gdzie dzieci ida wcześniej do szkoły , owe instytucje są przygotowane a u nas wszystko ak jak w innych krajach ma byc tylko nie zawsze chcieś to móc , do dupy z taka unią , bo dzieki niej coraz gorzej jest a i teraz jeszcze dzieciom skracać czas beztroski
  • 27.01 (11:53)
    ~Gośka
    Byłabym może za jak nasze polskie szkoły były by przygotowane do takiej reformy. Ale nie sa i dluuuuugo nie będą. Dlatego prosze nie traktować naszych dzieci jak króliki doświadczalne tylko myśleć nieroby jedne jak unowocześnić nasze szkoły. W niejednej placówce sali gimnastycznej nie ma nie mówiąc juz o slkach dla małych dzieci połaczonych z wc i szatnią.
  • 27.01 (11:49)
    ~kasia
    O tym kiedy dziecko ma iść do szkoły powinni decydować rodzice a nie te stare pierdziele w rządzie
  • 27.01 (11:08)
    ~grhotto
    Dobry pomysł. Trzeba wcześniej wysłać dzieci do szkoły żeby szybciej mogły pracować w dorosłym życiu i płacić podatki...
  • 27.01 (10:59)
    ~tadisak
    To kolejny przejaw radosnej twórczości naszych wybrańców