Pięć osób podejrzanych o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej handlującej sterydami anabolicznymi zatrzymała policja. Według śledczych, wprowadzili do obrotu "specyfiki" o łącznej wartości ponad 4 mln zł. "Proceder trwał co najmniej od maja 2015 roku. Grupa ta wprowadziła do obrotu różnego rodzaju produkty lecznicze, w tym przede wszystkim sterydy anaboliczne" - tłumaczy prok. Maciej Florkiewicz, naczelnik Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji we współpracy ze służbami Administracji Skarbowej zatrzymali pięć osób - czworo mieszkańców woj. lubelskiego oraz jednego mieszkańca Warszawy. Wśród zatrzymanych jest 28-letni przedsiębiorca, mieszkaniec okolic Janowa Podlaskiego (Lubelskie) Krystian B., podejrzany o kierowanie grupą.

CBŚP zlikwidowało największą na świecie nielegalną fabrykę fałszywych anabolików i leków na potencję

Policjanci CBŚP z Poznania zlikwidowali pierwszą w Europie, a zarazem największą na świecie nielegalną fabrykę fałszywych leków na potencję i sterydów - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Zatrzymano w sumie 14 osób. Łączna czarnorynkowa wartość zabezpieczonych tabletek to 17 mln... czytaj więcej

W czasie przeszukań w ustalonych wcześniej miejscach zostały zabezpieczone różnego rodzaju produkty lecznicze w ilości ponad 32 tys. sztuk, o wartości rynkowej około 400 tys. złotych - dodaje prokurator Maciej Florkiewicz. Według śledczych, podejrzani zajmowali się sprowadzaniem anabolików z Hong-Kongu, Grecji, Mołdawii, Rumunii, Litwy, Słowacji i Anglii, a następnie sprzedawali je - m.in. przez internet - w Polsce i sąsiednich krajach. W grupie - jak ustalili śledczy - każdy był odpowiedzialny za inne zajęcie, m.in. konfekcjonowanie anabolików, sprzedaż, pranie brudnych pieniędzy. Uzyskane pieniądze z nielegalnego handlu lokowano na kontach bankowych w różnych bankach w Polsce, otwieranych na podstawie fałszywych dokumentów zawierających fikcyjne dane osobowe. Potem środki przeksięgowywano na inne rachunki bankowe i wypłacano bankomatach.

Gotówka, porsche, fikcyjne rachunki

Funkcjonariusze zabezpieczyli podczas przeszukań ok. 50 tys. zł w gotówce i samochód marki Porsche o wartości 380 tys. zł. Zablokowane zostały także rachunki bankowe. Zajęte zostało mienie o łącznej wartości ponad 650 tys. złotych - zaznaczył Florkiewicz.
Jedną z zatrzymanych osób jest 41-letnia mieszkanka woj. lubelskiego, pracownica urzędu pocztowego, która miała otwierać rachunki bankowe na fikcyjne dane nieistniejących osób.

Prokuratorzy przedstawili zatrzymanym osobom zarzuty kierowania w zorganizowanej grupie przestępczej bądź udziału w takiej grupie, wprowadzania do obrotu znacznych ilości sterydów anabolicznych bez pozwolenia, prowadzenia wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych za pośrednictwem sklepów internetowych bez wymaganego zezwolenia oraz prania pieniędzy pochodzących przestępczego procederu. Wszyscy zostali aresztowani. Grozi im do 15 lat więzienia.

(ug)