Reklama

  • Śmiertelny wypadek w katowickiej kopalni

    Środa, 17 lutego 2010 (06:41)
    Aktualizacja: Środa, 17 lutego 2010 (07:02)

    27-letni górnik zginął w kopalni "Murcki-Staszic" w Katowicach. To druga w tym roku śmiertelna ofiara wypadku w polskim górnictwie węgla kamiennego - poinformował w środę Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

    Mężczyzna pracował przy obsłudze przenośnika taśmowego. Wstępne ustalenia wskazują, że czyścił elementy tego urządzenia podczas jego ruchu - poinformował dyspozytor WUG.

    Do wypadku doszło 416 metrów pod ziemią. Przenośnik wciągnął rękę pracownika wraz z barkiem i częścią tułowia. Mężczyzna zginął na miejscu. Był kawalerem.

    Reklama

    Okoliczności tragedii wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach. Wiele wskazuje na to, że czyszcząc urządzenie będące w ruchu pracownik złamał przepisy.

    Kopalnia "Murcki-Staszic", gdzie doszło do tragedii, należy do Katowickiego Holdingu Węglowego. Powstała z początkiem tego roku z połączenia dwóch samodzielnych dotąd kopalń. Wypadek miał miejsce na tzw. ruchu "Boże Dary", czyli w dawnej kopalni "Murcki".

    Poprzedni śmiertelny wypadek w górnictwie miał miejsce w miniony piątek w kopalni "Bielszowice" w Rudzie Śląskiej. Zginął 36-letni sztygar, dokonujący rutynowej kontroli ściany wydobywczej. Został uderzony w klatkę piersiową bryłą węgla, która spadła z przenośnika transportującego urobek. Był żonaty. Osierocił jedno dziecko.

    Kilka dni temu dwaj górnicy zginęli w kopalni "Rudna" w zagłębiu miedziowym, w styczniu zginął pracownik górnictwa nafty i gazu.

    Według danych Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, w ubiegłym roku w polskim górnictwie zginęło 38 osób, z czego 36 w kopalniach węgla kamiennego; najwięcej - aż 20 - w katastrofie w kopalni "Wujek-Śląsk". 50 górników odniosło ciężkie obrażenia, z czego 44 w kopalniach węgla. Ogółem doszło do 3518 rozmaitych wypadków, w tym 2799 w górnictwie węgla kamiennego.

    W tym roku, do końca stycznia, w górnictwie doszło do 285 różnych wypadków, z czego 154 w kopalniach węgla kamiennego. Kilka osób zostało ciężko rannych.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Reklama

Skomentuj artykuł: Śmiertelny wypadek w katowickiej kopalni

Wasze komentarze (7)

Dodaj komentarz
Aga

~Aga -

haha sama pracuję na kopalni i wiecie co te szkolenia i tak nic nie dają,pracuję jako obsługa przenośników taśmowych i też czyszczę pod taśmą oczywiście na ruchu-zjedli by mnie nadsztygarzy,jakbym im zatrzymywała co chwilę taśmy,tyle,że robię to ostrożnie,i rozważnie.Pozdrawiam

mike

~mike -

to nie tylko na grubach tak jest , że przyjmuje sie do roboty po znajomości ludzi co o robocie pojęcia nie mają . Pozdrawiam . Szczęść Boże.

Marcel

~Marcel -

Sw Barbara ma cie w opiece Powinny przeprowadzac wiecej szkolen dla załogi która zajmuje się pracami odstawczymi ... bo to jest nie normalne by wklądać ręce w konćówe lub napęd odstawy ... większość ludzi ma racje zwalniają ludzi o byle preteksty i przyjmują osoby ktore nigdy nie widziały dołu ... Pozdrowienia Dla BHP tylko kolo szybu latają dalej sie nie ruszą Szczesc Bożę

gornik prp

~gornik prp -

niech swiatlo mu swieci a sw barbara ma go w opiece.. pierwsze to dozo potem ludzie jakie przepisy sa przeszczegane na murckach gdzie bhp tylko z alkomatami lotaja a wydobycie idzie 24 h niepatrzy sie ze oslon niema ze blokad niema maja to w dupie ja tez pracuje na tej kopalni pare lat i naprawde gdzi sa inspektorzy bhp zna ich osobisci szczesc boze

ola

~ola -

to prawda, zgadzam się, zwalniają górników z tradycją, biorą ludzi po znajomośći a potem się dziwią że ludzie giną.

amanatus

~amanatus -

tak jest jak za robotę biorą się nieprzeszkoleni ludzie... pozamykali szkoły górnicze, zero szkoleń dla młodych górników, szkolenia BHP są śmieszne, pozwalniali górników bez możliwości powrotu, biorą ludzi z ulicy i po znajomości i dziwią się, że coraz więcej wypadków... A potem matki płaczą... To pewnie jakiś znajomy, kolejna lampka na Wszystkich Świętych... Święta Barbaro miej ich w opiece...

amanatus

~amanatus -

kopalnia Murcki rejon Boże Dary jak już a po za tym napiszcie coś więcej