Specjalnie powołany zespół prokuratorów ze Szczecina przejął śledztwo w sprawie zachorowań na włośnicę w Zachodnioporskiem - dowiedział się reporter RMF FM. Jest to podyktowane powagą sprawy. W tej chwili na włośnicę choruje już ponad 130 osób - w tym obywatel Niemiec.

Potwierdzają się informacje RMF FM w sprawie włośnicy w Zachodniopomorskiem. Zakład Przetwórstwa Mięsnego w Świerznie kupił od rolnika z powiatu gryfickiego dziewięć świń. U ośmiu stwierdzono włośnicę i przeznaczono do utylizacji. Z mięsa dziewiątej prawdopodobnie wyprodukowano wędliny. czytaj więcej

Jak dowiedział się RMF FM, w rzeźni w Stuchowie w Zachodniopomorskiem na początku maja wykryto włośnia u 8 świń. Mięso zarażonych zwierząt miało zostać spalone. Wszystko wskazuje na to, że tak się nie stało i jedna ze świń trafiła do zakładu w Świerznie, a potem do kiełbasy polskiej.

W nocy prokuratorzy przeszukali rzeźnię w Stuchowie – zabezpieczono dokumentację. Wiadomo, że obrót mięsem na terenie powiatu kamieńskiego był raczej słabo nadzorowany. Krzysztof Jażdżewski, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii przyznał, że dopiero teraz wyszło na jaw, że na przykład zakład produkujący wędliny ma braki w dokumentacji: Stąd też została podjęta decyzja o wstrzymaniu czasowym produkcji.

RMF FM dowiedział się również, że już dwa lata temu zachodniopomorski lekarz weterynarii informował prokuraturę w Kamieniu Pomorskim o nieprawidłowościach przy badaniu mięsa w zakładzie w Świerznie w Zachodniopomorskiem. Wtedy sprawa nie wyszła poza prokuraturę.

Dziś wojewoda zachodniopomorski poprosił komendanta wojewódzkiego o zwiększenie liczby policjantów zajmujących się sprawą zbiorowego zakażenia włośnicą. Niewykluczone, że ustalaniem przyczyn zatrucia zajmie się specjalna grupa policjantów.

Włośnica (trychinoza) jest odzwierzęcą chorobą inwazyjną. Jej źródłem są larwy, a przejściowo także postacie dojrzałe włośnia - nicienia o długości 1,5 - 3 mm. Choroba jest groźna, a jej leczenie długotrwale. Człowiek zaraża się, jedząc surową lub niedogotowaną, zakażoną nicieniami lub ich larwami wieprzowinę lub dziczyznę, a także jedząc wędliny wędzone w zbyt niskiej temperaturze. Nie można zarazić się od chorego człowieka.

Charakterystyczne objawy włośnicy to: bóle mięśni, po kilku dniach wysoka gorączka, z dreszczami, nudności, wymioty, biegunki, przemijający obrzęk twarzy i powiek, osłabienie, niekiedy wysypka na skórze, bowiem wędrówka larw nicienia (włośni) wewnątrz organizmu wywołuje objawy podobne do alergii.

Możliwe powikłania włośnicy to: zapalenie oskrzeli i płuc, zapalenie mięśnia sercowego lub uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego.