Dwa zarzuty korupcyjne postawili wrocławscy prokuratorzy pierwszoligowemu sędziemu piłkarskiemu z Warszawy Tomaszowi W. - poinformował rzecznik wrocławskiej prokuratury Leszek Karpina. Sędzia został zatrzymany w piątek po meczu Orange Ekstraklasy Zagłębie Lubin – ŁKS.

Mężczyźnie postawiono dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej od 15 tys. zł w zamian z „ustawienie” wyniku meczu. Drugi dotyczy pośrednictwa przy korupcji - powiedział Leszek Karpina. Dodał, ze sędzia jest wciąż przesłuchiwany; decyzja o tym, czy zostanie zwolniony do domu na razie nie zapadła.

Wrocławscy policjanci zatrzymali warszawskiego sędziego piłkarskiego Tomasza W. wkrótce po meczu Orange Ekstraklasy Zagłębie Lubin - ŁKS Łódź, który arbiter prowadził w piątek. czytaj więcej

Dotąd w związku z toczącym się śledztwem zatrzymano i postawiono zarzuty korupcyjne oraz działania w zorganizowanej grupie przestępczej ok. 80 osobom - sędziom i działaczom sportowym, w tym członkowi zarządu PZPN Witowi Ż.

Jednym z głównych podejrzanych jest Ryszard F. - "Fryzjer". Temu futbolowemu działaczowi zarzuca się kierowanie grupą przestępczą, zajmującą się "ustawianiem" meczów piłkarskich. F. został zatrzymany i aresztowany w czerwcu 2006 r.

Według wrocławskich prokuratorów, F. kierował działającą od 2000 r. do 2003 r. grupą przestępczą; nakłaniał, pośredniczył i wręczał łapówki różnym osobom, w tym sędziom piłkarskim i obserwatorom PZPN. Miał w ten sposób wpłynąć na wyniki kilkudziesięciu meczów w I, II i III lidze.