Sąd okręgowy w Olsztynie odroczył o pół roku wykonanie kary wobec jednego z trzech braci, którzy cztery lata temu zabili recydywistę terroryzującego wieś. Decyzja o ewentualnych odroczeniu wykonania kary w przypadku dwóch pozostałych mężczyzn nie zapadła. Sąd czeka na opinie na temat stanu ich zdrowia.

Cztery lata więzienia za lincz we Włodowie

Wyrok czterech lat więzienia usłyszeli w olsztyńskim sądzie trzej bracia, oskarżeni w głośnej sprawie linczu we Włodowie. W 2005 roku mieszkańcy wsi pobili na śmierć grożącego im maczetą recydywistę Józefa C. Sąd początkowo wymierzył im wyroki w zawieszeniu, ale sąd apelacyjny skierował sprawę do... czytaj więcej

Cała trójka została skazana na cztery lata więzienia. Karę mieli zacząć odbywać pod koniec września. Nie stawili się jednak do więzienia na wezwanie sądu. Powodem niestawiennictwa był fakt, że mężczyźni czekali na decyzję sądu w sprawie wstrzymania wykonania im kary. Obrońcy prosząc sąd o wstrzymanie kary argumentowali, że skazani są w złej sytuacji materialnej. Dodali też, że bracia W. utrzymują swoje rodziny, a jeden z nich uległ poważnemu wypadkowi.

Bracia W. poprosili prezydenta o zastosowanie wobec nich prawa łaski.