Chcemy ocenić stan bezpieczeństwa w budynkach socjalnych - mówi wicepremier Grzegorz Schetyna i zapowiada masowe kontrole w całej Polsce. Co będzie w przypadku, jeżeli inspekcja wykaże zły stan techniczny budynku? Ciężar znalezienia nowych mieszkań spadnie na barki samorządów, które ustawowo zajmują się opieką społeczną.

Jeśli poszczególne budynki nie będą mogły być zaakceptowane do zamieszkania, to miasto będzie musiało przygotować lokale zastępcze - zaznacza Schetyna w rozmowie z reporterką RMF FM Pawłem Żuchowskim. Pieniądze będą musiały się znaleźć. Ilu osób będzie dotyczył ten problem? Tu odpowiedzi na razie brak. Ma ona się pojawić po skontrolowaniu kilkuset budynków.

Wicepremier zapowiada, że w czwartek zostanie przedstawiony wstępny raport z opisem akcji ratunkowej w czasie pożaru hotelu socjalnego w Kamieniu Pomorskim. Wczoraj wieczorem w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji odbyło się godzinne spotkanie szefa resortu z przedstawicielami służb, które brały udział w akcji gaszenia pożaru hotelu. Powołana została specjalna komisja, której celem jest wyjaśnienie wszelkich kwestii związanych z akcją ratowniczą.

Najczęściej jest tak, że ludzie, którzy nas obserwują z zewnątrz, a nie mogą jeszcze ocenić chłodno zdarzeń, źle interpretują nasze poczynania - mówi Janusz Skulich w Kontrwywiadzie RMF FM. Zastępca Komendanta Głównego Straży Pożarnej zapewnia, że w Kamieniu Pomorskim strażacy szybko i... czytaj więcej

Skulich: Obence przepisy przeciwpożarowe są wystarczające

Nie trzeba zmieniać przepisów przeciwpożarowych, wystarcza ich przestrzegać - mówi generał Janusz Skulich. Zastępca Komendanta Głównego Straży Pożarnej, który kieruje specjalnym zespołem badającym tragedię w Kamieniu Pomorskim, radzi mieszkańcom lokali socjalnych, aby zażądali od właścicieli budynków wszelkich informacji o certyfikatach i zaświadczeniach o bezpieczeństwie. Są to jawne dokumenty. Jeśli nie zostaną udostępnione, powinni natychmiast zgłaszać się do strażaków i inspektorów budowlanych.

Skulich uważa, że polskie przepisy chronią nas wystarczająco, a cały ciężar ich przestrzegania spoczywa na właścicielu budynku: Jeśli on nie będzie miał przekonania, żeby dbać o to bezpieczeństwo, żadna straż pożarna, policja, inspekcja specjalnie nie będzie skuteczna. Generał podejrzewa, że część właścicieli mimo istniejącego obowiązku nie zgłosiła strażakom budynków zamienianych z robotniczych hoteli w lokale socjalne. Najbliższa kontrola ma to właśnie ustalić.