Dwie osoby trafiły do szpitala po pożarze w domu jednorodzinnym w Sandomierzu. Powodem pożaru był wybuch butli z gazem.

Ranni trafili do szpitala (zdj. ilustracyjne) /Paweł Pawłowski /RMF FM

Do wybuchu doszło ok. godz. 7.00 w domu jednorodzinnym przy ul. Zamiejskiej. Zgłoszenie dotyczyło pożaru butli gazowej. Na miejscu okazało się, że wybuchł gaz, który ulatniał się z butli, co spowodowało pożar - mówi oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu Sylwester Kochanowicz.

W pożarze ranne zostały dwie osoby. Poparzonych przetransportowano do sandomierskiego szpitala.

Naruszona została konstrukcja domu. Na miejsce wzywano powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, który oceni, czy budynek nadaje się do użytkowania - dodał Kochanowicz.

To trzeci wybuch gazu ulatniającego się z butli w woj. świętokrzyskim w tym roku. Butle same w sobie są bezpiecznymi urządzeniami. Jeżeli jest wybuch, to najczęściej to wybuch gazu, który ulotnił się z butli, np. przy próbie jej podłączenia. Często jest tak, że użytkownicy nie dbają o węże przy instalacjach albo gaz ulatnia się po zalaniu kuchenki, która nie ma odpowiedniego zabezpieczenia - mówi rzecznik świętokrzyskiej straży pożarnej Paweł Ksel.

Butle gazowe należy wymieniać w autoryzowanych punktach, co daje gwarancję, że zostały prawidłowo napełnione i są sprawne pod względem technicznym. Zabronione jest napełnianie butli na stacjach paliw.

(mpw)