Samorządowcy upominają się o dokończenie budowy zbiornika w Świnnej Porębie

Poniedziałek, 28 marca 2011 (13:16)

Interpelacja do rządu i pytania do posłów w sprawie Świnnej Poręby. Tak małopolscy radni i politycy chcą przypomnieć o konieczności dokończenia zbiornika retencyjnego. Z 325 milionów złotych obiecanych na ten rok, na konto budowy nie trafiła ani złotówka. Nie ma odpowiedniej ustawy - pieniądze zostały zamrożone w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska.

Resort środowiska bagatelizuje sprawę finansowania budowy małopolskiego zbiornika retencyjnego Świnna Poręba. Choć na kontach Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska czeka 325 mln zł przyznanych na inwestycję, tegoroczne rachunki - a to już ponad 30 mln - opłacają... wykonawcy budowy. czytaj więcej

Ponieważ sprawa jest bardzo ważna pisma samorządowców zostaną wysłane jeszcze w tym tygodniu. Wojciech Kozak z zarządu województwa małopolskiego chce przypomnieć w nich o obietnicy przykazania 325 milionów złotych na budowę zbiornika, obietnicy, która od 3 miesięcy nie może być realizowana. Zrobilibyśmy naprawdę bardzo źle, nie upominając się o dokończenie budowy tego zbiornika, gdzie historia chyba już nie tylko w Polsce najdłuższa, ale chyba jedna z dłuższych w Europie - mówi.

Budowany od ponad 25 lat zbiornik miał zostać ukończony trzy miesiące temu. Z powodu braku pieniędzy termin zakończenia prac przesunięto na rok 2014. Jeśli dodać, że do pełnego sfinansowani inwestycji brakuje w sumie ponad miliard złotych, to i ten termin stoi jest pod dużym znakiem zapytania.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Maciej Grzyb

RMF FM