Poinformujemy Komisję Europejską o sprzedaży stoczni Gdynia spółce United International Trust, gdy przygotujemy całą dokumentację - tak rzecznik resortu skarbu Maciej Wewiór odpowiada na informacje brukselskiej korespondentki RMF FM Katarzyny Szymańskiej-Borginon. Jak przyznał w rozmowie z naszą korespondentką rzecznik KE Jonathan Todd, Bruksela dowiedziała się o transakcji z… prasy.

Firma United International Trust chce produkować statki w Stoczni Gdynia - poinformował minister skarbu Aleksander Grad. W czwartek zakończył się proces sprzedaży aktywów gdyńskiego zakładu. Nabywca zapłacił za nie prawie 290 milionów złotych. czytaj więcej

Przygotowanie przez polski rząd odpowiedniej dokumentacji potrwa na pewno do początku przyszłego tygodnia. Resort skarbu twierdzi, że to żmudny proces. Agencja Rozwoju Przemysłu i niezależni eksperci muszą sprawdzić wszystkie procedury przetargu i szczegółowo opisać każdy jego element. Później stworzą około 30 protokołów.

Komisję Europejską traktujemy jak poważnego partnera - podkreśla rzecznik resortu skarbu:

Dopiero gdy Komisja Europejska pozna wszystkie szczegóły sprzedaży, będzie mogła stwierdzić, czy dokonano jej zgodnie z warunkami ustalonymi w listopadzie.

To niejedyna niewiadoma związana z transakcją. Wody w usta nabrał resort skarbu i nie chce udzielić żadnych informacji na temat tajemniczego inwestora w Stoczni Gdynia. Minister Aleksander Grad oznajmił wczoraj, że gdyński zakład kupi United International Trust. To - jak ustaliliśmy - firma zarejestrowana w... jednym z rajów podatkowych.

To inwestor, który zakupił kluczowe aktywa niezbędne do produkcji stoczniowej. Wyraził on wolę i gotowość produkcji statków i kontynuowania produkcji stoczniowej Stoczni Gdynia - powiedział Grad. Dodał, że w ciągu dwóch tygodni będą poznane szczegóły planów inwestora. Rzecznik prasowy stoczniowej "Solidarności" Marek Lewandowski podkreślił, że "nie wie absolutnie nic na temat inwestora". Teraz chcielibyśmy się dowiedzieć, jakie i ile statków zamierza produkować w Gdyni, ile osób zamierza zatrudnić - dodał.

Resort skarbu zapewnia, że firma jest prześwietlona, wypłacalna i godna zaufania. I tyle. Resztę znaleźliśmy sami: UIT to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, zarejestrowana 16 lat temu na Antylach Holenderskich. To jeden z rajów podatkowych, gdzie nie ma obowiązku informowania ani o właścicielach firmy, ani o jej kapitale. Wiadomo jeszcze tyle, że inwestor Stoczni Gdynia to także udziałowiec firmy Sapient, notowanej na Wall Street, zajmującej się oprogramowaniem komputerowym.

W środę i w czwartek odbyły się przetargi na majątek stoczni Gdynia. W piątek i w sobotę będzie sprzedawany majątek Stoczni Szczecińskiej Nowa. Rozstrzygnięcie przetargu ma nastąpić najwcześniej w sobotę. Agencja Rozwoju Przemysłu poinformowała, że do przetargu na obie stocznie zgłosiło się 36 inwestorów.

O zwycięstwie zdecyduje cena. Do końca miesiąca stocznie w Gdyni i w Szczecinie mają być zlikwidowane, a wszyscy pracownicy (łącznie ponad 9 tys. osób) zwolnieni. Zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej, majątek obu stoczni zostanie sprzedany w otwartym nieograniczonym przetargu. Szczegóły związane z wyprzedażą majątku zostały zawarte w tzw. specustawie stoczniowej, która weszła w życie 6 stycznia. Nie gwarantuje ona produkcji statków w sprzedanych zakładach. Przyjęcie i realizacja ustawy są efektem uznania przez Komisję Europejską za nielegalną pomocy finansowej udzielonej przez polski rząd obu stoczniom.