Reklama

  • Rostowski: Podwyżka VAT będzie tymczasowa

    Środa, 4 sierpnia 2010 (11:58)

    Dzięki Wieloletniemu Planowi Finansowemu Państwa finanse Polski będą jeszcze bezpieczniejsze - uważa minister finansów Jacek Rostowski. Zapowiedział, że podwyżka VAT będzie tymczasowa.

    Zdjęcie

        /PAP
       
    /PAP

    Rostowski powiedział, że strategia związana z Planem będzie spokojnie, ale w stanowczy sposób wprowadzana przez następne lata.

    Elementem wieloletniego planu finansowego jest twarde trzymanie wydatków na płace w administracji centralnej, reguła wydatkowa, przyspieszenie prywatyzacji, dalsze reformy strukturalne i podwyższenie VAT na 3 lata - powiedział.

    Rostowski wyjaśnił, że budżet na 2011 r. będzie skonstruowany zgodnie z regułą wydatkową; oznacza to, że wydatki, które nie stanowią już istniejących wydatków tzw. sztywnych, czyli ustawowo uwarunkowanych, nie będą mogły rosnąć więcej niż przewidywana stopa inflacji plus 1 proc. Dodał, że także nowe "wydatki sztywne" będą podlegały temu ograniczeniu.

    Reklama

    Według ministra kluczowe jest, by Polska nie przekroczyła 55-proc. progu (stosunek długu publicznego w relacji do PKB).

    Zapewnił, że tak, jak nie było żadnej katastrofy po nowelizacji budżetu w 2009 r., tak w tym przypadku żadnej katastrofy nie będzie.

    Gdyby nie obniżki podatków w latach 2006-2007, to w 2010 r. dochody państwa byłyby o 40 mld zł większe niż są - powiedział minister.

    Rostowski powiedział, że obniżeniu podatków powinno wówczas towarzyszyć także zmniejszenie wydatków. Nie można obniżać podatków bez reformy finansów publicznych - mówił szef resortu finansów.

    Rostowski przyznał, że zmiany uchwalone przez Sejm w latach 2006-2007 były słuszne, jednak nie było reform, które by te obniżki zabezpieczyły. Wyliczył, że obniżenie składki rentowej o 7 pkt proc. zmniejszyło wpływy do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych o 25 mld zł, ulga prorodzinna spowodowała, że wpływy są mniejsze o 6 mld zł, a obniżenie stawek PIT do 32 i 18 proc. zmniejszyło wpływy o 9 mld zł.

    Kwoty są porażające - powiedział Rostowski. Prawie 3 pkt proc. mniej dochodów - podkreślił. Dodał, że w następnych latach wydatki budżetowe wzrosły o 52 mld 700 mln zł.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

    RMF24.pl on Facebook


     

Reklama

Wasze komentarze (5)

  • 25.09.2011 (03:44)
    ~Adele
    Enlightening the world, one helpful aritlce at a time.
  • 04.08.2010 (14:19)
    ~janek
    Tymczasowy to będzie ten rząd, za podwyżkę podatków czerwona kartka i anty głos w wyborach.
  • 04.08.2010 (14:18)
    ~aa
    Rostowski wielki ekonomista, podobają mi się te jego proste wyliczenia ile budżet stracił na ulgach, obniżkach podatków, itp.:)
    A zapomniał, że te środki, które zwiększyły np. budżety gospodarstw domowych i w przeważajacej większości zostały wydane wróciły w postaci podatku VAT od zakupionych produktów, podatku dochodowym przedsiębiorców, którzy dzięki temu zrealizowali większa sprzedaż, itp.
  • 04.08.2010 (13:45)
    ~Jerry
    Poszli na łatwiznę i łupią. Tak się kończą cuda Cudaka. Żadnych reform nie będzie bo oni nie potrafią reformować. Gdyby media traktowały Cudaka jak Kaczora to już po nim śladu by nie było. Ale ten parasol ochronny kiedyś się skończy, niech tylko będzie krach na giełdzie i ITI straci.
  • 04.08.2010 (12:44)
    ~Polak
    Panie Rostowski myslę że czas juz odejsc. Mieliscie 3 inne wyjscia a wybraliscie wyciąganie pieniedzy od najubozszych, WSTYD!