Reklama

Akcja RMF
  • Przyznał się do zasztyletowania trzyletniej córki

    Czwartek, 18 marca (16:46)
    Aktualizacja: Czwartek, 18 marca (17:11)

    Sądecka prokuratura przesłuchała już 33-letniego Daniela D., który we wtorek zasztyletował swoją trzyletnią córeczkę. Mężczyzna przyznał się do winy. Lekarze sugerują, że powinien zostać zamknięty w zakładzie psychiatrycznym ze względu na głęboką depresję, którą u niego zdiagnozowano.

    Morderca z Nowego Sącza miał problemy psychiczne

    Mieszkaniec Nowego Sącza, który wczoraj zabił trzyletnią córkę, miał kłopoty psychiczne. Obecnie dzieciobójca leży w szpitalu z ranami brzucha. Trafił tam po nieudanej próbie samobójczej. Jak jednak usłyszał od doktora Jacentego Bonarskiego reporter RMF FM Maciej Pałahicki, nie ma... czytaj więcej

    Mężczyzna doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co zrobił i przyznał sie do winy - dowiedział się reporter RMF FM. 33-latek złożył wyczerpujące wyjaśnienia. Są one jednak objęte tajemnicą śledztwa.

    Daniel D. przebywa w szpitalu po tym, jak zadał sobie kilka niegroźnych ciosów nożem. W piątek właśnie tam odbędzie się posiedzenie sądu, który zdecyduje o jego aresztowaniu.

    33-latek zadał dziewczynce kilkanaście cisów nożem. Później sam o wszystkim powiadomił policję. Matka dziecka była w tym czasie w pracy, a starszy 4-letni syn w przedszkolu. Oboje są teraz pod opieką psychologów.

    Reklama

    Sąsiedzi z osiedla Wojska Polskiego, gdzie doszło do tragedii, wciąż nie mogą uwierzyć w to, co się stało. To był superfacet. Mieliśmy dzieci w jednym wieku. Przychodziła do nas, bawiła się z moją córką. Nie wiem, co się stało - opowiadają reporterowi RMF FM Maciejowi Pałahickiemu mieszkańcy Nowego Sącza.

    Mówiło się, że mężczyzna ostatnio stracił pracę. Okazuje się jednak, że to nieprawda. 33-latek od dwóch miesięcy był na zwolnieniu lekarskim, bo leczył się psychiatrycznie.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

    Maciej Pałahicki

    RMF FM

    RMF24.pl on Facebook

     
  • Rozmiar tekstu:

  • Oceń tekst

    Ocen: 3

Wasze komentarze (5)

  • 23.03 (23:38)
    ~catalina
    ~Aksilniesamowita tragedia dla rodziny... oby mi tak nigdy nie odbiło >_>To musi byc bardzo chory człowiek. Współczuję i jemu i najbardziej żonie i synkowi:(
  • 18.03 (23:20)
    ~E.
    to jest straszne...żólty balkon na II piętrze nad kabaryną po prawej to balkon od mieszkania, w którym żyłam od 2 roku życia przez 17 lat!! wyprowadzilam sie pare kilometrow dalej jakieś 2 miesiące temu, ja i cala moja rodzina i znajomi z osiedla nie pojmiemy nigdy tego że w mieszkaniu obok popełniono taką zbrodnię.... wiedziałam, że zamkną go w psychiatryku i tyle będzie z odsiadywania kary. ja się martwię o tą biedną panią i jej synka... straciła za pewne połowe swego życia...oby przetrwała to wszystko i nabrała sił dla dziecka.... ono też straciło połowę rodziny....
  • 18.03 (21:10)
    ~...
    zrobic debilowi to samo. nie zamykac go w zakładzie psychologicznym tylko do Oświęcimia z gnojem!
  • 18.03 (19:12)
    ~kris
    tu nie ma co leczyć to trzeba wyeliminować ze społeczeństwa
    • przepisz kod z obrazka
  • 18.03 (18:10)
    ~Aksil
    niesamowita tragedia dla rodziny... oby mi tak nigdy nie odbiło >_>