Nawet 20 tysięcy mieszkańców Dolnego Śląska i Opolszczyzny może nie mieć prądu z powodu intensywnych opadów śniegu. Mokry, ciężki śnieg połamał w wielu miejscach gałęzie, które uszkodziły linie wysokiego i średniego napięcia.

Reporter RMF FM Marcin Buczek: Strażacy z Dolnego Śląska wyjeżdżali już do ponad 350 interwencji

Jak poinformował Marek Poniatowski ze sztabu kryzysowego Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu, awarie są - w miarę możliwości - usuwane na bieżąco. Są jednak miejsca, gdzie linia wysokiego czy średniego napięcia została uszkodzona w wielu punktach, a dojazd do nich jest utrudniony z powodu zalegającego śniegu i bardzo śliskiej nawierzchni - zastrzegł. Na Dolnym Śląsku sytuacja wygląda najgorzej w okolicach Świerzawy, gdzie prądu nie ma aż 7 tysięcy osób. Energii elektrycznej pozbawieni są też mieszkańcy wsi pod Lubinem oraz mieszkańcy gminy i miasta Złotoryja - to łącznie około trzech tysięcy osób.

Z kolei na Opolszczyźnie najwięcej zgłoszeń o awariach dociera do energetyków z okolic Kędzierzyna-Koźla, Namysłowa, Nysy, Paczkowa, Grodkowa i Głubczyc.

Kłopoty na drogach i na kolei

Intensywne opady śniegu spowodowały utrudnienia w komunikacji kolejowej na Dolnym Śląsku, zwłaszcza z Wrocławia w kierunku gór. Jak poinformował rzecznik Polskich Linii Kolejowych Mirosław Siemieniec, połamane drzewa na dolnośląskich torach spowodowały kłopoty w kursowaniu pociągów na trasach z Jeleniej Góry do Szklarskiej Poręby, Wrocławia, Węglińca i Lwówka Śląskiego oraz z Kłodzka do Wrocławia. Komunikacja zastępcza została wprowadzona na trasie Jelenia Góra-Węgliniec i Jelenia Góra-Lwówek Śląski.

Bardzo trudna jest sytuacja na dolnośląskich drogach. W wielu miejscach są albo nieprzejezdne i zamknięte, albo zakorkowane, albo ruch odbywa się wahadłowo z powodu powalonych konarów czy błota pośniegowego.

Ruch ciężarówek został wstrzymany w Jeleniej Górze na rondzie wyjazdowym m.in. w kierunku na Zgorzelec, Szklarską Porębę i Karpacz. Z powodu kilkucentymetrowej warstwy błota pośniegowego utrudniony jest też ruch w kierunku Wrocławia z Jeleniej Góry. Policja zaleca objazd przez Kamienną Górę.

Jednak w wielu miejscach, zwłaszcza na górskich odcinkach: Jelenia Góra-Radomierz -Kaczorów oraz Jelenia Góra-Szklarska Poręba nie ma możliwości zorganizowania objazdów. Dlatego policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności.

Kłopoty czekają kierowców również na odcinku Jelenia Góra-Świerzawa (podjazd pod Kapelę) i na drodze krajowej nr 3 pomiędzy Jaworem a Bolkowem. Zablokowana jest droga krajowa nr 46 w miejscowości Laski. Trudności z podjazdem mają ciężarówki w Jakuszycach, ślisko jest również na autostradzie A4 w okolicach Legnicy. Zablokowana jest droga krajowa nr 35 na odcinku Świebodzice-Wałbrzych.

IMGW ostrzega przed nocnymi przymrozkami

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegł, że nadchodzącej nocy w północnej i centralnej Polsce wystąpią przymrozki, które mogą spowodować szkody w uprawach rolnych, sadach i ogrodach. Ostrzeżenia z drugim stopniem zagrożenia (najwyższy jest stopień trzeci) dotyczą województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego i śląskiego.

Lokalnie szkody w uprawach rolnych, sadach i ogrodach mogą wystąpić w województwach: lubuskim, łódzkim i mazowieckim. Dla tych regionów wydano ostrzeżenia o najniższym, pierwszym stopniu zagrożenia.

IMGW przestrzegł też przed oblodzeniami na Śląsku.