Szef CBA został dziś przesłuchany przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie w związku z domniemanym zamachem na jego życie. Paweł Wojtunik występuje jako świadek w śledztwie związanym z odkręceniem 28 lipca śrub, mocujących koło w jego samochodzie. Prokuratura dwa dni temu wszczęła oficjalne śledztwo w tej sprawie.

Szykują zamach na szefa CBA?

"Wiele lat temu przestępcy wydali wyrok śmierci na szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego Pawła Wojtunika. Czyżby teraz chcieli go zrealizować? Ktoś odkręcił śruby w przednim kole jego samochodu. Wojtunik wyruszył tym autem w trasę. Cudem nie doszło do katastrofy! Sprawą już zajęła się... czytaj więcej

Sprawę domniemanego zamachu ujawnił w połowie sierpnia "Super Express". W dzienniku napisano, że wyrok śmierci na szefa CBA wydali przestępcy. Wojtunik 28 lipca jechał swoim prywatnym autem w kierunku Żyrardowa, by odebrać córkę z kolonii. Na rogatkach Warszawy usłyszał dziwne dźwięki wydobywające się z lewego przedniego koła - po sprawdzeniu go odkrył, że pięć śrub jest odkręconych. 

Wojtunik zanim został w 2009 roku szefem CBA, przez wiele lat pracował w Centralnym Biurze Śledczym. Walczył z najgroźniejszymi przestępcami, ma wyrok śmierci od mafii.

(mal)