Do Mirosławca na miejsce katastrofy dotarła już grupa sześciu prokuratorów wojskowych z Poznania. Jeszcze dziś przyjadą także rodziny ofiar, by zidentyfikować ciała swoich bliskich – dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM Adam Górczewski.

Wojskowy samolot CASA z oficerami wracającymi z konferencji "Bezpieczeństwo lotów" rozbił się w środę po godz. 19 kilometr od lotniska w Mirosławcu. Zginęło 16 pasażerów i 4 członków załogi. Wśród ofiar są wysocy rangą oficerowie polskich Sił Powietrznych. Na miejscu katastrofy... czytaj więcej

W wyjaśnianiu przyczyn katastrofy – jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie – mogą wziąć udział hiszpańscy eksperci. Samolot CASA został wyprodukowany na Półwyspie Iberyjskim. Decyzję w tej sprawie podejmie jednak szef komisji badającej katastrofę.

Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Poznaniu – jak wyjaśnia jej rzecznik płk Waldemar Praszczyk - będzie ściśle współdziałała z Komisją Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego MON, które pracuje na miejscu zdarzenia, oraz z żandarmerią wojskową.

We wczorajszym wypadku transportowego samolotu CASA zginęło 20 osób, w tym wysocy rangą oficerowie polskiego lotnictwa.