Reklama

  • Praca do 67. roku życia. Będzie czas na emeryturę?

    Piątek, 27 stycznia (10:59)

    Zrównanie i wydłużenie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn zapowiedział premier w expose. Reforma miałaby być stopniowo wprowadzana od przyszłego roku. Dziś wiek emerytalny dla kobiet wynosi 60 lat, dla mężczyzn 65. Docelowo wszyscy mają pracować do 67. roku życia. Ma to pomóc polskim finansom. Przyszli emeryci - przede wszystkim kobiety - powinni się także spodziewać wyższych świadczeń.

    Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

    Najbardziej antyspołeczne działanie rządu Donalda Tuska to:

    • 19%
    • 6%
    • 8%
    • 2%
    • 12%
    • 53%
    głosów: 7243

    Teraz Polki przeciętnie pracują do 60. roku życia. To minimum wymagane, żeby móc przejść na emeryturę. Po zmianach, kobiety będą musiały być aktywne zawodowo aż o 7 lat dłużej. Wiek emerytalny pań będzie wydłużany co 4 miesiące o jeden miesiąc. Koniec to 2040 rok. Kobiety, które będą mogły pomyśleć o emeryturze na nowych zasadach najwcześniej, to panie urodzone w październiku 1973 roku.

    Pojawia się jednak wiele pytań i wątpliwości. Co z praca dla pań po sześćdziesiątce? Już teraz paniom "50 plus" nie jest łatwo zainteresować potencjalnego pracodawcę swoim CV, i to - bardzo często - mimo świetnych kwalifikacji. Duże doświadczenie zawodowe takich kobiet nierzadko przegrywa z dyspozycyjnością i entuzjazmem wchodzących na rynek młodych pracownic. Jest jeszcze jedna kwestia: wysokość pensji. Kobieta z kilkunastoletnim stażem pracy oczekuje lepszego wynagrodzenia niż kobieta, która rozpoczyna dopiero drogę zawodową. Natomiast pracodawcy niechętnie patrzą na dodatkowe pieniądze wydawane za przepracowane lata.

    Ale na tym nie koniec. Jest jeszcze jeden element dyskryminujący panie po sześćdziesiątce. Niestety ciągle brany pod uwagę przy zatrudnianiu pań na stanowiskach, gdzie jest kontakt z klientami: atrakcyjność. Młoda kobieta, która stara się o pracę jako sekretarka czy asystentka, nadal ma większe szanse na zdobycie tej pracy niż kobieta powyżej 50 lat.

    Reklama

    Wiek emerytalny mężczyzn miałby zostać wydłużony o 2 lata - do października 2020 roku. Podobnie jak w przypadku kobiet, co trzy miesiące wzrastałby o miesiąc. Dla przykładu, mężczyzna, który na emeryturę przechodzi w styczniu przyszłego roku, po reformie będzie musiał pracować do lutego. Ci, którzy 65. rok życia kończą w kwietniu, na emeryturę przejdą w czerwcu. Pierwsi do 67. roku życia pracować będą musieli mężczyźni urodzeni w październiku 1959 roku.

    Średnia długość życia mężczyzny w Polsce to nieco ponad 71 lat, co pokazuje, że przeciętny Polak będzie mógł cieszyć się spokojem na emeryturze tylko przez 4 lata. Są też badania OECD, które mówią, że w 2050 roku życie Polaka na emeryturze powinno wydłużyć się do 15 lat.

    Sprawdź, kiedy będziesz mógł/ mogła przejść na emeryturę

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Reklama

Wasze komentarze (8)

  • 22.02 (19:54)
    ~Fathimah
    czytalam. Ale woizcdnie nie czytales, co JA pisalam. Problem nie w tym, co Amstern pisal i dyskutowal, ale w tym, co Rzeczpospolita pisala. Cala dyskusja na blogu Amsterna o tym:)
  • 17.02 (22:32)
    Jak wezmą się za kontrole firm by płaciły ZUS adekwatny do wynagrodzenia to wzrośnie bezrobocie, jak podniosą wiek emerytalny to będziemy kombinować jak nie płacić ZUS-u. Co lepsze??????
  • 17.02 (21:28)
    ~PIELĘGNIARKA
    Życzę pomysłodawcom, by jak zachorują przy ich łóżkach chodziły tylko 67-letnie pielęgniarki.

  • 27.01 (15:23)
    ~m
    a może wprowadzic punkt w kodeksie pracy że- pracownika powyżej 50 lat nie można zwolnic tylko zapewnic pracę do wieku emerytalnego?(chyba że dyscyplinarnie),a w razie likwidacji zakładu pracy ,do wieku emerytalnego dostaje zasiłek przynajmniej w wysokości najniższej krajowej?
  • 27.01 (14:26)
    ~dr.No
    Premier jest nie tylko pozbawiony pamięci, ale reszty rozumu chyba też. Jego twierdzenia, to stek bzdur. Niech jeszcze doda, że Polska ma najniższy w Europie wiek emerytalny, to wywoła totalny śmiech. Ludzie >50 roku życia JUŻ nie mają szansy na znalezienie pracy, bez względu na płeć. Bezrobocie powyżej tej granicy wieku sięga już 70%(!) To nie pomyłka, 70%. Premier, niestety nie chce się publicznie pochwalić tym swoim "sukcesem". Ciekawe czemu? Co zamierza zrobić z obywatelami od 50-go do 67-go roku życia, którzy i tak nie będą mieć szans na znalezienie pracy??? No, niech powie, o ile nie zapomniał już o czym mowa.