Ponad 1100 automatów służących do nielegalnego hazardu zatrzymali w 2016 r. funkcjonariusze Izby Celnej w Przemyślu na terenie województwa podkarpackiego. Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Izby Celnej w Przemyślu Edyta Chabowska, tylko na terenie działania Urzędu Celnego w Rzeszowie, obejmującego 12 powiatów, zatrzymanych zostało 605 automatów.

Zdj. ilustracyjne /PAP/Marcin Bielecki /PAP

Zgodnie z przepisami, automaty do gier hazardowych legalnie mogą działać tylko w kasynach. Na Podkarpaciu są trzy takie lokale.

W związku z tym wszczęte zostało 141 postępowań karnych skarbowych, a także 359 postępowań administracyjnych, w ramach których nałożono kary pieniężne o łącznej wysokości 1,6 mln zł - poinformowała Chabowska. Tylko w listopadzie i grudniu br. funkcjonariusze rzeszowskiego urzędu celnego podczas kontroli w 30 lokalach zabezpieczyli 186 automatów, które działały nielegalnie. Natomiast na terenie działania Urzędu Celnego w Krośnie w tym roku przeprowadzono 116 kontroli, podczas których zatrzymano łącznie 387 automatów do gier.

Do tych danych trzeba doliczyć niemal sto automatów zatrzymanych na terenie działania przemyskiego urzędu celnego - zauważyła Chabowska. Przypomniała też, że osobom, które organizują nielegalne gry na automatach grożą konsekwencje zarówno karne, jak i administracyjne. Jest to nie tylko grzywna, ale też kara pozbawienia wolności do 3 lat albo obie te kary łącznie. Natomiast w postępowaniu administracyjnym kara pieniężna może wynieść 12 tys. zł od jednego automatu.

Karze pieniężnej podlegają nie tylko właściciele automatów, ale także właściciele lokali, w których prowadzone są gry na automatach - zaznaczyła Chabowska. Podkreśliła, że nielegalny hazard może prowadzić do groźnego uzależnienia.

(MN)