Centralne Biuro Śledcze Policji rozbiło polsko-ormiańską grupę przestępczą, której członkowie wprowadzali do obrotu nielegalne papierosy. Trafiały one na rynek polski i francuski. Na działalności gangu Skarb Państwa mógł stracić ponad 15 mln zł – ocenia policja.

Zabezpieczone papierosy /Policja

Pierwszych 16 podejrzanych w tej sprawie - dziewięciu Polaków i siedmiu obywateli Armenii - policjanci zatrzymali w październiku ubiegłego roku. O kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą podejrzany jest obywatel polski narodowości ormiańskiej. Podczas działań policjanci znaleźli i zabezpieczyli papierosy różnych marek, tytoń oraz alkohol - wszystko bez polskich znaków skarbowych akcyzy.

Z zebranych materiałów wynika, że grupa mogła działać od kwietnia 2016 roku. Jak się okazało, nielegalne papierosy nie tylko trafiały na polski rynek w czterech województwach: śląskim, małopolskim, lubelskim i mazowieckim, ale były również transportowane do Francji - mówi rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz.

Według szacunków CBŚP w wyniku działalności tej grupy Skarb Państwa mógł stracić ok. 14 mln zł podatku akcyzowego. Z ustaleń śledczych wynika, że w ciągu zaledwie trzech miesięcy członkowie gangu mogli sprzedać około 13 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy skarbowej.

W grudniu policjanci CBŚP przeprowadzili koleją akcję, wspólnie z funkcjonariuszami Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach. Zatrzymali dwie osoby, u których znaleziono papierosy różnych marek opatrzone m.in.  ukraińskimi i białoruskimi banderolami. Tym razem oprócz nielegalnych papierosów zabezpieczono także tytoń. Gdyby ten towar trafił na rynek, budżet państwa zostałby uszczuplony o ponad milion złotych podatku.

(mpw)