Polski rząd podbija Czarny Ląd. Podpowiedzcie, co powinien załatwić!

Wtorek, 15 października 2013 (12:26)

Donald Tusk rusza dziś na podbój Afryki. A razem z nim piątka ministrów: Bartosz Arłukowicz, Sławomir Nowak, Stanisław Kalemba, Barbara Kudrycka i Marcin Korolec. Cel: RPA i Zambia. Wizyta potrwa tydzień. Na RMF 24 zachęcamy Was: podpowiedzcie premierowi, co powinien załatwić na Czarnym Lądzie!

Na początek oficjalne tłumaczenia gabinetu Donalda Tuska, po co ministrowie jadą do Afryki. Centrum Informacyjne Rządu wyjaśnia, że Afryka subsaharyjska to strategiczny rejon dla rozwoju kontaktów handlowych i inwestycyjnych. W nadchodzących dekadach to tam najszybciej rozwijać się będą gospodarki i tym samym wymiana handlowa.

Jak napisano w komunikacie CIR, RPA jest najważniejszym partnerem ekonomicznym Polski z tego kontynentu. Pomimo światowego kryzysu gospodarczego w relacjach Polski z RPA utrzymuje się wysoki poziomu wymiany handlowej sięgający 800 mln USD. Zambia ma zaś jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek globalnych. Eksport Zambii w 2012 roku podwoił się w stosunku do poziomu odnotowanego w roku 2009. Eksport polskich firm był 7-krotnie większy w 2012 w porównaniu do roku 2008 i wyniósł 6 mln USD.

A jak tłumaczą się sami zainteresowani?

Minister nauki chce przyciągnąć do Polski studentów z RPA

Szefowa resortu nauki Barbara Kudrycka jedzie tylko do RPA. Chce namawiać tamtejszych studentów do studiowania w Polsce. Ma także rozmawiać o możliwości prowadzenia wspólnych badań przez polskich i południowoafrykańskich naukowców.

W nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej otwierają się zupełnie nowe możliwości. W zespołach naukowych będą mogli bowiem uczestniczyć też naukowcy z krajów trzeciego świata. Może najlepsi naukowcy z RPA będą zainteresowani współpracą z Polakami - mówi Kudrycka.

Polskie kurczaki i świnie na afrykańskich stołach?

Cel ministra rolnictwa Stanisława Kalemby to sprzedawanie w RPA i Zambii polskich kurczaków, wieprzowiny, mleka w proszku i słodyczy.

RPA to bogaty kraj Afryki, gdzie zapotrzebowanie na żywność jest duże. Ważne jest też nawiązanie i rozwijanie współpracy naukowej między naszymi krajami - podkreśla Kalemba. Jak mówi, Polska chce więcej eksportować do Afryki, w tym do RPA. Staramy się już o certyfikaty dopuszczające produkty drobiarskie, wieprzowinę i produkty mleczarskie do eksportu na tamten rynek. Zainteresowanych eksportem jest m.in. pięć polskich firm drobiarskich.

Arłukowicz wspiera misjonarki

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz leci tylko do Zambii. Chce tam wspomóc polskie misjonarki, prowadzące ośrodki dla porzuconych dzieci i chorych na AIDS.

Plan ministra środowiska Marcina Korolca i szefa resortu transportu Sławomira Nowaka na razie nie jest znany. Nowak, pytany o to przez dziennikarzy RMF FM, odpowiedział jedynie: To jest element naszej polityki zagranicznej.

Tusk na safari się nie wybiera

Sam Donald Tusk asekuracyjnie zapowiada już, że nie zamierza brać udziału w safari. Obawiam się nie tylko głosów opozycji, ale także dziennikarzy, bo jestem ciężko doświadczony i każdy wyjazd dalej niż do Brukseli jest opatrywany zawsze niezwykle barwnymi, inteligentnymi i dowcipnymi złośliwościami - skarży się szef rządu. 

Tusk: Nie poluję, nie interesuje mnie safari (TVN24/X-news)

My - zupełnie niezłośliwie - postanowiliśmy jednak podpowiedzieć premierowi, co razem ze swoimi ministrami mógłby załatwić w RPA i Zambii. Chcemy prosić Was o pomoc - wpisujcie swoje propozycje w komentarzach! Być może będą inspiracją dla rządzących. Podczas takiej długiej podróży łatwo o czymś zapomnieć...

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Magdalena Partyła

RMF24