Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski rozpoczyna dziś dwudniową wizytę w Moskwie. Rozmowy mają dotyczyć głównie gospodarki i infrastruktury. Na jutro zaplanowano spotkanie Komitetu Strategii Współpracy Polsko-Rosyjskiej – gremium, które nie obradowało od pięciu lat.

Taką diagnozę postawił w Warszawie Kostantin Kosaczow. Szef Komisji Spraw Zagranicznych rosyjskiej Dumy nie może się pogodzić z tym, że Polska w Unii Europejskiej - jak twierdzi – prezentuje stanowisko, że Rosja wciąż jest zagrożeniem. czytaj więcej

Tematyka rozmów pokazuje, że być może powróci dialog na linii Moskwa-Warszawa. Znaczące jest, że dla naszej delegacji najważniejsze kwestie tej wizyty to rozmowy o współpracy gospodarczej i wspólnych przedsięwzięciach infrastrukturalnych. Polityka pozostaje jedynie tłem. Komitet Strategii Współpracy Polsko-Rosyjskiej tworzy kilkunastu wiceministrów. Mają oni rozmawiać m.in. o żegludze na Zalewie Wiślanym czy tranzycie kolejowym z Rosji na Zachód. Może to i drobne sprawy, ale dobre na początek „odmrażania” stosunków.

Dużych problemów, jak sprawa budowy amerykańskiej tarczy antyrakietowej w naszym kraju, dostaw gazu ze Wschodu, polskiej polityki wobec Gruzji i Ukrainy, czy zbrodni katyńskiej, z pewnością nie uda się przemilczeć. Tu jednak przełomu pewnie nie będzie. Trzeba raczej poczekać na wrześniową wizytę premiera Władimira Putina w Polsce – jej szczegóły mają być właśnie teraz dopięte. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Krzysztofa Zasady: