Celnicy z Podlasia zatrzymali łotewską ciężarówkę załadowaną 12 tys. par podrabianych sportowych butów. Właściciel marki ocenił, że oryginalne byłyby warte około 250 złotych za parę.

Tir został zatrzymany do rutynowej kontroli. Kierowca przedstawił dokumenty, z których wynikało, że wiezie z Łotwy do Austrii transport butów sportowych. Okazało się, że buty mają znaki towarowe znanego producenta, ale - w ocenie celników - ich jakość jest na tyle słaba, że są wątpliwości co do legalności ładunku. Poprosili o ekspertyzę przedstawiciela firmy, a ten ocenił, że buty są podrabiane.

To trzeci, w ciągu dwóch miesięcy, przypadek zatrzymania przez celników z Budziska dużego transportu podróbek. W ubiegłym roku Służba Celna w całym kraju zatrzymała ponad 3,4 mln szt. podrabianych towarów o łącznej wartości ok. 460 mln zł. W tym było 85,5 tys. par obuwia, o wartości rynkowej 11,6 mln zł.