Prokuratura Okręgowa w Olsztynie apeluje o kontakt do osób, „na które wywierano wpływ, by udzieliły korzyści majątkowej" w urzędzie wojewódzkiego konserwatora zabytków w Olsztynie. Apel ma związek z czwartkowym zatrzymaniem wojewódzkiej konserwator zabytków.

Budynek Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Olsztynie /Tomasz Waszczuk /PAP

Apel o zgłaszanie się do śledczych osób "na które wywierano wpływ, by udzieliły korzyści majątkowej ze strony konserwator zabytków lub osób, które się na nią powoływały" prokuratura wydała po uzyskaniu nowych informacji dotyczących działalności wojewódzkiej konserwator zabytków w Olsztynie. Jeśli ktoś sam się do nas zgłosi i poinformuje o wywieraniu na niego wpływu co do wręczenia korzyści majątkowej, wówczas w myśl przepisów nie poniesie odpowiedzialności karnej - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Zbigniew Czerwiński. Dodał, że osoby takie mogą się zgłosić do olsztyńskiej prokuratury okręgowej lub białostockiego CBA.

W czwartek rano na polecenie olsztyńskiej prokuratury agenci białostockiego CBA zatrzymali wojewódzką konserwator zabytków z Olsztyna Barbarę Z. oraz Barbarę K.-N., która prowadzi działalność gospodarczą związaną z konserwacją dzieł sztuki. Urzędniczce zarzucono przyjęcie obrazu jako korzyści majątkowej, zaś zajmującej się konserwacją - wręczenie go. Obie nie przyznały się do zarzutów, przy czym urzędniczka nie składała wyjaśnień, a Barbara K.-N. - tak.

Ponieważ urząd wojewódzkiego konserwatora zabytków formalnie podlega wojewodzie sprawujący ten urząd w Olsztynie Artur Chojecki chciał osobiście porozmawiać z Barbarą Z. Jak powiedział PAP Chojecki, Barbara Z. w piątek nie przyszła do pracy, a urzędnikom wojewody nie udało się z nią skontaktować (nie odbierała telefonów). W rozmowie z PAP wojewoda zastrzegł, że o ewentualnym odwołaniu Barbary Z. ze stanowiska może zdecydować generalny konserwator zabytków.

Urząd wojewódzki w Olsztynie zapowiadał rano, że wyda w piątek komunikat w sprawie tej sytuacji, ale z powodu braku kontaktu z urzędniczką stało się to niemożliwe.

W ocenie prokuratora Czerwińskiego najbliższe dni zdecydują o dalszym toku postępowania dotyczącego zachowań korupcyjnych w urzędzie konserwatora zabytków w Olsztynie. Gromadzimy w tej sprawie materiał dowodowy i weryfikujemy go - powiedział PAP Czerwiński.

(mal)