Bohater olsztyńskiej ratuszowej seksafery ogłosił, że będzie startował w wyborach prezydenta miasta. Podejrzenia o molestowanie seksualne urzędniczek i o gwałt na jednej z nich przestały mu przeszkadzać.

Czesław Małkowski był prezydentem Olsztyna przez niecałe dwie kadencje. Druga została przerwana, gdy kilka urzędniczek oskarżyło go o molestowanie seksualne, a jedna - o gwałt. On sam od początku twierdził, że jest niewinny, przyznawał się natomiast do romansu. Mieszkańcy miasta jednak mu nie uwierzyli - jesienią 2008 roku został odwołany ze stanowiska w referendum.

Mieszkańcy Olsztyna podzieleni w sprawie Małkowskiego

Od tamtego czasu było o nim cicho. Prokuratura zarzucała mu działanie na szkodę miasta, ale przed sądem został uniewinniony. I jak twierdzi - dlatego właśnie postanowił wrócić.

Na rozstrzygnięcie sprawy o gwałt nie czekam, bo to trwa już zbyt długo - mówi Małkowski.

Minęło już ponad 2,5 roku, od kiedy prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie o molestowanie seksualne i gwałt. Wciąż jest ono przedłużane. Dotychczasowe opinie biegłych okazały się dla Małkowskiego korzystne, więc śledczy zamówili kolejną. Termin zakończenia śledztwa jest wyznaczony na koniec grudnia, więc nie poznamy jego efektów przed wyborami - pierwsza tura odbędzie się 21. listopada.