Jan Olszewski zapowiedział wniosek do prokuratury w sprawie bezprawnego, jak twierdzi, przejęcia akt weryfikacyjnych Wojskowych Służb Informacyjnych przez SKW. Dokumenty Służba Kontrwywiadu Wojskowego rano przejęła od komisji weryfikacyjnej WSI, której szefował Olszewski. Według gazety.pl, w przejętych aktach brakuje około 50 dokumentów

Olszewski powiedział, że wywiezienie dokumentów uniemożliwia przedstawienie sprawozdania z prac komisji. Zostaliśmy pozbawieni dostępu do dokumentów, które stanowiły najważniejszą część sprawozdania z prac komisji - powiedział. Wywożenie dokumentów rozpoczęło się we wtorek ok. godz. 11 i odbyło się w trzech transportach.

Dwa siedmioosobowe zespoły powołane przez ministra obrony zajmą się weryfikacją żołnierzy byłych Wojskowych Służb Informacyjnych – dowiedział się reporter RMF FM Marek Smółka. Do końca czerwca weryfikacja należy do zadań komisji powołanej za rządów PiS. Przygotowane przez Bogdana Klicha... czytaj więcej

Premier Donald Tusk uważa oskarżenia Olszewskiego za całkowice bezpodstawne. Twierdzi, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem:

Komisja Weryfikacyjna ds. byłych żołnierzy WSI zakończyła w poniedziałek o północy, po dwóch latach pracy, swoją działalność. Zbadała połowę z dwóch tysięcy oświadczeń złożonych przez b. żołnierzy WSI. Zasiadały w niej 24 osoby: 12 z nominacji premiera i 12 - prezydenta. Do obsługi jej prac była przeznaczona Kancelaria Tajna nr 10.

Weryfikatorzy zbierali od b. ludzi WSI oświadczenia na temat ich pracy w likwidowanych służbach - mieli w nich informować o znanych im nieprawidłowościach w działalności starych służb, także przestępstwach, w których sami mieliby uczestniczyć. Jeśli się przyznali, nie ponieśliby kary, co gwarantowała im ustawa. Komisja w sprawie takiej osoby wydawała "stanowisko", które stawało się podstawą przyjęcia do nowych służb.

Od 1 lipca zastąpiła ją komisja kwalifikacyjna przy MON. Większość żołnierzy pełniących służbę w WSI złożyło wnioski o wyznaczenie na stanowiska służbowe, jednak nie zostały one do chwili obecnej rozpatrzone.