Reklama

  • Nowy taryfikator mandatów wchodzi w życie

    Czwartek, 20 stycznia 2011 (18:07)

    W najbliższych godzinach wejdzie w życie nowy taryfikator mandatów. Premier podpisał rozporządzenie. By zaczęło obowiązywać - trzeba je opublikować w dzienniku ustaw. Ma to nastąpić wczesnym wieczorem.

    Nowy taryfikator mandatów jest związany z nowelizacją Prawa o ruchu drogowym, która weszła w życie w sylwestra. Zwiększyła ona limity prędkości na autostradach do 140 km/h i na dwupasmowych drogach ekspresowych do 120 km/h. MSWiA wydało rozporządzenie dotyczące punktów karnych za przekroczenie tych prędkości. Policja czekała jednak aż nowy taryfikator mandatów zostanie podpisany przez premiera. Do dziś funkcjonariusze sami podejmowali decyzje, jakim mandatem ukarać kierowcę.

    Zgodnie z rozporządzeniem, jeśli kierowca przekroczy prędkość do 10 km/h zostanie ukarany mandatem w wysokości do 50 zł (i według przyjętego wcześniej rozporządzenia - jednym punktem karnym). Za przekroczenie prędkości o 11-20 km/h ma dostać mandat w wysokości od 50 do 100 zł (2 punkty karne), o 21-30 km/h od 100 do 200 zł (4 punkty karne), o 31-40 km/h - od 200 do 300 zł mandatu (6 punktów karnych), o 41-50 km/h - od 300 do 400 zł mandatu (8 punktów karnych) i o 51 km/h i więcej - od 400 do 500 zł mandatu (10 punktów karnych).

    Większe kary za łamanie przepisów dot. przewozu osób

    Nowy taryfikator zwiększa wysokość mandatów za łamanie przepisów związanych z przewozem ludzi. To odpowiedź na wydarzenie z 12 października 2010 r., kiedy w tragicznym wypadku w Nowym Mieście nad Pilicą zginęło 18 osób, jadących przepełnionym i nieprzystosowanym do przewozu takiej liczby ludzi volkswagenem transporterem. Samochód we mgle zderzył się z ciężarowym volvo.

    Reklama

    Za przewóz większej liczby osób niż określona w dowodzie rejestracyjnym lub pojazdem nieprzystosowanym czy nieprzeznaczonym do tego celu, grozić będzie od 100 zł mandatu. Nie została określona przy tym górna granica, co oznacza, że policjant może nałożyć też najwyższy mandat - 500 zł (w starszym taryfikatorze w tym przypadku stosowano widełki od 100 do 300 zł). Założono równocześnie, że najwyższa kara stosowana ma być przy przekroczeniu dozwolonej liczby przewożonych osób o pięć lub więcej.

    Taryfikator uwzględnia nową ustawę antynikotynową

    Nowy taryfikator uwzględnia również przepisy zawarte w tzw. ustawie antynikotynowej, wprowadzającej zakaz palenia w miejscach publicznych. Chodzi o regulacje dotyczące obowiązków sprzedawców, właściciela lub zarządcy obiektu czy środka transportu. Zgodnie z nim za detaliczną sprzedaż wyrobów tytoniowych, w systemie samoobsługowym grozić będzie 100 zł mandatu, za nieumieszczenie informacji o zakazie sprzedaży takich produktów osobom do lat 18 - 150 zł i tyle samo za nieumieszczenie informacji o zakazie palenia w miejscu nim objętym.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Reklama

Wasze komentarze (10)

  • 04.04 (17:00)
    ~zbyszek
    do nszego kochanego rządu.!Zróbcie normlne drogi jak na europe przystało, a będzie mniej wypadków i nietrzeba będzie zmieniać ustaw o mandatach.Trzymajcie sie niedorozwinięci politycy!
  • 20.01.2011 (22:12)
    ~yacazgadza się. nie kazde ograni
    Cobra206Jeździ też równie dużo żółwi, które tam gdzie jest 50 jadą maks 30. Wynik się bilansuje.
    Żółwie też powinny dostawać mandaty.~oliw polsce jezdzi tyle wariatuw ze trzeba wariackie kary, PRZYKLAD tam gdzie jest 40km na 100 ludzi jedzie 100 nie mniej nirz 70!!!
    (jerzeli niema w okolicy Policji)

  • 20.01.2011 (21:16)
    ~kierowca
    Uważam, że w Polsce są stanowczo zbyt niskie mandaty - nie tylko za prędkość, ale również za np. wyprzedzanie w miejscu niedozwolonym, na ciągłej, na przejściu dla pieszych itp. Jeżeli około 35% wszystkich mandatów wystawionych za prędkość jest na poziomie 300 zł, to to może oznaczać, że stać kierowców na jazdę o 30km/h szybciej. Jeżeli 300 zł było by za 5km/h jeździli by wolniej, znacznie wolniej. Dziwi jedno - dlaczego za granicą np w Czechach samochody z polską rejestracją nie przekraczają 140 km/h na autostradzie? - Bo mandat za drogi!!!
  • 20.01.2011 (21:11)
    ~Hubert
    Dla kogoś kto sporo zarabia to są śmieszne kwoty.
  • 20.01.2011 (21:01)
    ~oliw polsce jezdzi tyle wariatuw ze trzeba wariackie kary, PRZYKLAD tam gdzie jest 40km na 100 ludzi jedzie 100 nie mniej nirz 70!!!
    (jerzeli niema w okolicy Policji)
    Jeździ też równie dużo żółwi, które tam gdzie jest 50 jadą maks 30. Wynik się bilansuje.
    Żółwie też powinny dostawać mandaty.