Osoby niepełnosprawne nie będą już miały żadnych problemów z wjazdem na wewnętrzny parking szpitala im. Dzieciątka Jezus w Warszawie. To efekt naszej interwencji. Sprawą zajęła się dziennikarka RMF FM Agnieszka Wyderka po sygnałach od niepełnosprawnych pacjentów, którzy skarżyli się, że ochrona żąda od nich specjalnych przepustek.

Jeżeli pacjent wjeżdża do kampusu szpitalnego, a widać wyraźnie dysfunkcję ruchową, zaawansowany wiek lub też inną chorobę, ochrona ma obowiązek takiego człowieka wpuścić - mówi dyrektor administracyjny szpitala Milena Witczak. Zapewnia też, że będzie reagować, gdyby pracownicy ochrony mieli jakieś wątpliwości w tej sprawie.

Dyrektor dodaje, że nigdy nie było specjalnych przepustek na szpitalny parking. Szczególne upoważnienia, potwierdzone przez lekarzy, mają tylko pojedyncze osoby, które wymagają wyjątkowego, czasochłonnego leczenia. Są to np. chorzy na raka czy osoby dializowane.

W sprawie, z którą zgłosili się do nas słuchacze, nasza reporterka interweniowała także w agencji ochrony. Przemysław Skurski z zarządu firmy "Aromig" zapewnił nas, że dokładniej przyjrzy się pracy ochroniarzy na terenie szpitala. Sprawdzimy, jak to aktualnie wygląda, jak pracują ochroniarze, bo wcześniej nie mieliśmy żadnych skarg na pracowników z tamtego terenu. Natomiast przypomnienie i uwrażliwienie pracowników na pewno nic złego nikomu nie zaszkodzi, a może tylko poprawić jakość serwisu i dlatego będziemy rozmawiać z ochroniarzami - wyjaśnia.

(bs)