Policjanci z Węgorzewa złapali dwóch młodych mężczyzn, którzy w ciągu ostatnich dwóch miesięcy dokonali na Mazurach kilkunastu napadów. Zrabowane pieniądze wydawali na...hamburgery.

Obaj zatrzymani mieszkają pod Oleckiem. W styczniu i w lutym napadli m.in. na sklepy, ale także na bank, aptekę i stację benzynową. Działali w okolicach Olecka, Giżycka i Węgorzewa. Mieli kominiarki, kije bejsbolowe oraz atrapę pistoletu. Złapano ich w momencie, gdy szykowali się do kolejnego napadu na bank.

Relacjonuje Anna Fic, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Za każdym razem mężczyźni kradli od kilkuset do ponad tysiąca złotych. Zrabowane pieniądze wydawali na hamburgery oraz na naprawy samochodu. Teraz, za napady z użyciem niebezpiecznych narzędzi, grozi im do 15 lat więzienia.