Kardynał Franciszek Macharski, który w niedzielę trafił do jednego z krakowskich szpitali, wciąż utrzymywany jest w śpiączce farmakologicznej. Stan duchownego jest "poważny, ale stabilny".

Kard. Franciszek Macharski / Jacek Bednarczyk /PAP/EPA

Jak dowiedział się nasz reporter, na razie odbyły się konsultacje chirurgiczne, neurologiczne i anestezjologiczne. Duchownym opiekują się najlepsi krakowscy lekarze, którzy dementują pogłoski o tym, że kardynał miałby być przewieziony do Otwocka i tam przejść operację.

Stan duchownego jest wciąż poważny, ale stabilny.

Archidiecezja cały czas apeluje o modlitwę. Wczoraj kard. Stanisław Dziwisz w Katedrze na Wawelu przewodniczył mszy św. odprawionej w intencji powrotu do zdrowia kardynała.

89-letni kard. Franciszek Macharski był metropolitą krakowskim w latach 1979-2005. Jego poprzednikiem i wielkim przyjacielem był Karol Wojtyła. Przez wiele lat kard. Macharski był wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski (1979-94) oraz przewodniczącym Komisji ds. Nauki Katolickiej i Komisji ds. Apostolstwa Świeckich. Należał do watykańskich kongregacji: ds. Biskupów, ds. Duchowieństwa, ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego oraz ds. Wychowania Katolickiego.

W czerwcu 2005 r. przeszedł na emeryturę i zamieszkał w sanktuarium Ecce Homo św. Brata Alberta w Krakowie.

(abs)