Resort edukacji planuje zmiany w kształceniu nauczycieli, które mają zapobiec kolejnym maturalnym katastrofom - zapowiada "Rzeczpospolita" przypominając przy okazji, że co czwarty tegoroczny maturzysta oblał egzamin z matematyki. Zdaniem ekspertów to konsekwencja nie tylko pracy liceów czy techników, ale i niskiej jakości nauczania tego przedmiotu na niższych szczeblach edukacji.

Znamy wyniki matur! 71 proc. absolwentów szkół średnich zdało egzamin dojrzałości

71 proc. maturzystów zdało tegoroczny egzamin dojrzałości. 29 proc. absolwentów szkół średnich oblało maturę - z czego 10 proc. z więcej niż z jednego przedmiotu. czytaj więcej

Minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska powiedziała gazecie, że problem zaczyna się już na etapie nauczania wczesnoszkolnego, czyli w klasach I-III. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że nauczyciele na tym szczeblu edukacji nie muszą mieć kierunkowego wykształcenia matematycznego.

Prowadzimy właśnie badania kompetencji tych nauczycieli w zakresie matematyki. W sierpniu przedstawimy szczegółowe rekomendacje - zapewnia Kluzik-Rostkowska. Jednak już teraz zapowiada zmiany.

Od września 2015 r. MEN wspólnie z resortem nauki rozpocznie program "Szkoła ćwiczeń". W każdym województwie zostaną wyłowione te szkoły, które odnoszą sukcesy w nauczaniu konkretnych przedmiotów. To w nich będą odbywać staże i uczyć się praktyki zawodu przyszli nauczyciele. Szkoły otrzymają na ten cel dodatkowe pieniądze. Są na to środki w ramach budżetu unijnego 2014-2020. 

(mal)