Minister rolnictwa i rozwoju wsi chce zmiany zarządu stadniny w Janowie Podlaskiem. Według Krzysztofa Jurgiela trzeba niezwłocznie rozpisać konkurs na poszczególne stanowiska. To reakcja na kolejny przypadek śmierci klaczy w prestiżowej stadninie. 16-letnia Amra należąca do Shirley Watts - żony perkusisty The Rolling Stones - padła w nocy z piątku na sobotę.

Stadnina koni w Janowie Podlaskim /Andrzej Rybczyński /PAP

W związku z kolejnym przypadkiem padnięcia klaczy w stadninie koni w Janowie Podlaskim minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel polecił dziś Prezesowi Agencji Nieruchomości Rolnych podjęcie natychmiastowych działań naprawczych. Według ministra Jurgiela powinien zostać zmieniony zarząd stadniny w Janowie Podlaskiem i niezwłocznie rozpisany konkurs na poszczególne stanowiska w Zarządzie tej Spółki - brzmi komunikat Ministerstwa i Rozwoju Wsi. 

Wcześniej minister rolnictwa powiedział, że ktoś mógł celowo doprowadzić do śmierci konia. W sobotnim komunikacie napisał: "szczegółowe okoliczności zdarzeń i jak wszystko wskazuje taka sama, w każdym przypadku, przyczyna zgonu rodzą uzasadnione podejrzenie, że padnięcie klaczy, powodujące olbrzymie straty dla Skarbu Państwa i uderzające w prestiż cieszącej się wielką renomą stadniny, to efekt celowego działania osób trzecich". Jurgiel poprosił prokuratora generalnego o nadzór nad śledztwem. Na razie jednak prowadzi je Prokuratura Okręgowa w Lublinie.

Z dzisiejszych, wstępnych wyników sekcji zwłok klaczy wynika, że przyczyną śmierci zwierzęcia było zatrucie toksynami z powodu skrętu okrężnic. Szczegółowe ustalenia mają być znane za kilka tygodni. 

To druga klacz Shirley Watts, która padła w stadninie

Przypomnijmy, że klacz Amra, przebywająca w ramach dzierżawy w stadninie koni w Janowie Podlaskim, padła w nocy z piątku na sobotę. Pomimo natychmiastowej pomocy weterynaryjnej oraz niezwłocznego transportu do specjalistycznej kliniki w Warszawie klaczy nie udało się uratować - poinformowała w sobotę Agencja Nieruchomości Rolnych. Wcześniej Amra urodziła ogiera. Klacz od momentu porodu, który odbył się 24 marca br., była pod stałym nadzorem.

W podobnych okolicznościach i z podobnych powodów 17 marca padła klacz Preria, która w ramach dzierżawy przebywała w Stadninie Koni Janów Podlaski. Jak informowała wtedy Agencja Nieruchomości Rolnych, stało się to "w wyniku nagłego zachorowania" i "pomimo natychmiastowej pomocy weterynaryjnej oraz niezwłocznego transportu do specjalistycznej kliniki, klaczy nie udało się uratować". 

Obie klacze - Preria i Amra - należały do stadniny koni Halsdon Arabians, której właścicielką jest stała bywalczyni dorocznej aukcji koni arabskich Pride of Poland w Janowie Podlaskim Shirley Watts (żona perkusisty zespołu Rolling Stones).

(mal)