Pierwszy raz od styczniowej katastrofy, w której zginęło 65 osób - odbędą się targi budowlane w ramach MTK. Imprezę w katowickim Spodku otworzył nowy prezes. Członkowie poprzedniego zarządu, podejrzani o przyczynienie się do katastrofy, siedzą w areszcie.

Wiceprezydent Katowic Grażyna Szołtysik, otwierając targi powiedziała, że choć jeszcze niedawno wszyscy żyli tragedią i wszyscy o niej pamiętają, to jednak życie nie znosi próżni. W podobnym duchu wypowiadali się sami wystawcy.

Szefowie Międzynarodowych Targów Katowickich, podejrzani o przyczynienie się do katastrofy hali wystawowej, pozostaną w areszcie - zdecydował Sąd Okręgowy w Katowicach. W wypadku zginęło 65 osób. czytaj więcej

Wierzymy w to - a dowodem są wystawcy, którzy przybyli na targi i zwiedzający, którzy odwiedzą tę ekspozycję, że nasza działalność jest potrzebna, pożyteczna i powinna być kontynuowana - powiedział prezes MTK, Piotr Kubica.

Organizacja targów była możliwa po powołaniu 26 kwietnia Kubicy na nowego prezesa spółki. W związku z aresztowaniem członków poprzedniego zarządu, w firmie nie było osób upoważnionych do podpisania stosownych umów, m.in. wynajęcia na potrzeby targów powierzchni wystawienniczej hali Spodka.

4 tygodnie po największej katastrofie budowlanej w Polsce zakończyła się rozbiórka hali Międzynarodowych Targów Katowickich. Na miejscu tragedii pozostał tylko olbrzymi plac. Pod gruzami rozebranej hali zginęło 65 osób, rannych zostało ponad 140. czytaj więcej

Od tego, czy i jak szybko zdołają targi odbudować swoją pozycję, zależeć będzie ich kondycja finansowa. Nie wiadomo, kiedy targi wrócą na teren MTK. Spółka zamierza najbliższe imprezy organizować w katowickim Spodku.