Lech Kaczyński oficjalnie do Prawa i Sprawiedliwości nie należy, ale jego współpracownicy będą aktywni na rozpoczynającym się dziś w Krakowie kongresie programowym partii - donosi "Gazeta Wyborcza".

Partia Jarosława Kaczyńskiego rozpoczęła ofensywę polityczną. Telewizyjne spoty, billboardy, wielki trzydniowy kongres mają udowodnić Polakom, że Prawo i Sprawiedliwość powinno powrócić do władzy. Czy ofensywa PiS niepokoi Platformę Obywatelską? Oficjalnie – ani trochę. czytaj więcej

Szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło poprowadzi w sobotę dyskusję na temat bezpieczeństwa. Dalej jestem członkiem PiS - podkreśla w rozmowie z gazetą Szczygło, który niedawno złożył mandat posła. W panelu będzie też uczestniczył inny prezydencki minister, Andrzej Duda.

Panel o nauce i szkolnictwie wyższym poprowadzi natomiast prof. Ryszard Legutko - sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta. Weźmie także udział w towarzyszącym kongresowi sympozjum intelektualistów "Polski rachunek sumienia 1989-2009". A panel dotyczący emerytur poprowadzi prezydencki doradca ds. polityki społecznej, Paweł Wypych.

W kongresie uczestniczą delegaci i osoby spoza PiS. To, że wystąpi kilka osób z Kancelarii Prezydenta nie powinno dziwić. To przecież prezydent, którego popieraliśmy i popieramy - tłumaczy w "Gazecie Wyborczej" rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan.