Nawet 40 tysięcy mieszkańców łódzkiego osiedla Radogoszcz nie ma w swoich domach ciepłej wody i ogrzewania. To efekt opóźnionego remontu sieci ciepłowniczej, który ma się zakończyć dopiero w poniedziałek.

Zdjęcie ilustracyjne /Monika Kamińska /RMF FM

"Ciepłą wodę można zorganizować, gorzej z centralnym, bo naprawdę jest bardzo chłodno. Teraz na gazie trzeba wszystko grzać, żeby się umyć, to jest tragedia. Trzeba spać w grubej piżamie" - mówili reporterce RMF FM mieszkańcy bloków, w których brakuje ciepłej wody i ogrzewania.

Spółka cieplna planowała remont na sierpień. Przedłużył się jednak wybór wykonawcy.

Przerwa w dostawie ciepła dotyczy m.in. odbiorców w rejonie ulic: 11 Listopada, Cyprysowej, Łozowej, Uroczej, Świtezianki, Bema, Zgierskiej, Liściastej, al. Włókniarzy oraz osiedla Liściasta Wschód i Liściasta Zachód.

(ł)