Rzecznik odpowiedzialności zawodowej Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku wszczął postępowanie ws. lekarza, który opiekował się Anną Przybylską. Sprawa dotyczy telewizyjnych wypowiedzi doktora na temat przebiegu choroby zmarłej w niedzielę aktorki.

Rodzina, przyjaciele, fani i mieszkańcy Trójmiasta uczestniczyli w uroczystościach pogrzebowych zmarłej aktorki Anny Przybylskiej. W okolicy kościoła przy ul. Świętojańskiej w Gdyni, w którym odprawiono mszę w intencji zmarłej, ułożono 4 tys. białych róż. czytaj więcej

Według  kierownik biura rzecznika odpowiedzialności zawodowej OIL w Gdańsku Alicji Kuźniewskiej, postępowanie zostało wszczęte z urzędu. Dotyczy ono domniemanego naruszenia art. 23 Kodeksu Etyki Lekarskiej przez lekarza Dariusza Zadrożnego - powiedziała Kuźniewska, dodając, że postępowanie związane jest z wypowiedziami lekarza dotyczącymi zmarłej aktorki.

Dostaliśmy w tej sprawie wiele e-maili - dodała.

Art. 23 Kodeksu Etyki Lekarskiej mówi o obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej. Tajemnicą są objęte wiadomości o pacjencie i jego otoczeniu uzyskane przez lekarza w związku z wykonywanymi czynnościami zawodowymi. Śmierć chorego nie zwalnia od obowiązku dochowania tajemnicy lekarskiej - brzmi ten przepis.

Dariusz Zadrożny był jednym z lekarzy opiekujących się zmarłą w niedzielę aktorką Anną Przybylską. W poniedziałek wystąpił w jednym z programów TVP Info, w którym opowiedział m.in. o jej zmaganiu się z chorobą.

Jak podała na swojej stronie internetowej telewizja, lekarz miał mówić m.in.: Ania miała rozpoznanie łagodnego guza w trzustce i nikt się nie spodziewał, że u tak młodej dziewczyny może dojść do sytuacji, że ten nowotwór będzie złośliwy. Myśmy wszyscy myśleli, że to jest niemożliwe. Nowotwory trzustki są nowotworami ludzi starych, a nie takich jak Ania. Ona do końca była pełna życia. Mimo że widziałem ją w stadiach, kiedy dopadał ją ból i niemalże wyła.

Wypowiedź lekarza, a zwłaszcza jej końcowe zdanie, wzbudziła publiczną krytykę. Media informowały, że adwokat Jerzy Naumann wniósł do Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku o wszczęcie postępowania ws. lekarza. Powołując się na tajemnicę postępowania, Kuźniewska odmówiła informacji, czy wniosek taki wpłynął do izby.

Anna Przybylska zmarła w niedzielę w swoim rodzinnym domu w Gdyni Orłowie. W sierpniu 2013 r. aktorka przeszła operację usunięcia guza trzustki w klinice w Gdańsku. Nowotwór okazał się złośliwy.

Przybylska, która zadebiutowała w 1997 r., znana była głównie z roli Marylki Baki w serialu TVP2 "Złotopolscy". Wystąpiła także w wielu innych serialach i filmach. Aktorka osierociła trójkę dzieci - córkę Oliwię oraz dwóch synów Szymona i Jana ze związku z piłkarzem Jarosławem Bieniukiem. W grudniu skończyłaby 36 lat. Jej pogrzeb odbył się w czwartek w Gdyni.

(pj)