Właśnie weszła do obiegu 5-złotowa moneta z wizerunkiem łódzkiego, zabytkowego osiedla fabrykanckiego - Księży Młyn. Nakład to 1 200 000 sztuk, a każdy z krążków ozdobiony jest widokiem dawnej przędzalni Karola Scheiblera z charakterystycznym kominem.

Księży Młyn na pięciozłotówce /Agnieszka Wyderka /RMF FM

Księży Młyn to największy w Łodzi kompleks fabryczno-mieszkalny; to jedno z najpiękniejszych miejsc w mieście, a zarazem symbol Łodzi. W jego skład wchodzi kilkadziesiąt budynków. Tworzą one swoiste "miasto w mieście".

Historia tego miejsca zaczyna się na przełomie XIV i XV wieku, kiedy to nad małą rzeczką Jasień stanął młyn. Należał on do plebana z oddalonej o parę kilometrów wsi Łodzia.

Ponad 400 lat później stary młyn został rozebrany, a w okolicy powstały pierwsze zakłady włókiennicze.

W roku 1870 pojawił się tam Karol Scheibler, niemiecki przemysłowiec. Wykupił zniszczoną po pożarze fabrykę poprzedniego przedsiębiorcy wraz z okolicznym terenem i wybudował olbrzymi, przypominający zamek gmach przędzalni. Z czasem wyrosły tam budynki dla pracowników fabryki, sklepy, szkoły, szpital.  

Współcześnie ciężko jest precyzyjnie określić granice tego kompleksu, ponieważ często nazwą tą określa się nie tylko historyczne posiadło młyńskie Księży Młyn, ale całość zabudowań w tym rejonie miasta, należące w przeszłości do rodziny Scheiblerów.

(MKam)