W Krakowie ustalono nowe zasady wprowadzania darmowej komunikacji miejskiej w dni ze smogiem. Do tej pory decyzja była podejmowana na podstawie średniego dobowego stężenia zanieczyszczeń notowanego na stacjach monitoringu. Teraz podstawą będzie prognoza IMGW. Taką zmianę zaakceptowali radni.

Kraków spowity przez smog (zdj. arch.) /Jacek Bednarczyk /PAP

Nowe zasady wprowadzania bezpłatnej komunikacji wejdą w życie na początku stycznia.

Przechodząc na prognozy jakości powietrza zyskujemy na czasie. Będziemy mogli szybciej dowiedzieć się, co zdarzy się następnego dnia i znacznie szybciej powiadomić krakowian o tym, że będą mogli bezpłatnie korzystać z komunikacji miejskiej - mówił wicedyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu Łukasz Franek. Dodał, że prognozy są określane z prawdopodobieństwem ok. 80 proc. sprawdzalności.

Komunikaty o darmowej komunikacji mają być przekazywane mieszkańcom ok. g. 17-18 poprzedniego dnia.

IMGW w prognozach dzieli dobę na trzy części. W uchwale zapisano, że darmowa komunikacja będzie wprowadzana, jeżeli istnieje prawdopodobieństwo, że średni poziom zanieczyszczenia powietrza pyłem PM10 w jednym z tych okresów przekroczy 100 mikrogramów na metr sześcienny, a w drugim 150 mikrogramów na metr sześć. i to przynajmniej na obszarze połowy miasta.

Z bezpłatnej komunikacji - tak jak do tej pory - będzie można korzystać na podstawie dowodu rejestracyjnego samochodu. Będzie można zabrać ze sobą tyle osób, ile miejsc siedzących mamy w aucie.

W sezonie grzewczym 2016/17 z powodu spowijającego Kraków smogu mieszkańcy mogli korzystać z darmowej komunikacji 19 razy.

(MN)