Do krakowskiej prokuratury został wysłany film z monitoringu, na którym widać krwawą bójkę w gimnazjum nr 6 w Krakowie - dowiedzieli się dziennikarze RMF FM. Sąd rodzinny chce, by śledczy sprawdzili, czy pracownicy szkoły zaniedbali swoje obowiązki.

Małopolskie kuratorium wydało opinię na temat w wydarzeń w krakowskim gimnazjum nr 6 bez obejrzenia filmu ze szkolnego monitoringu. To na tym nagraniu widać, jak na korytarzu 13-letnia Agata atakuje nożem swoją koleżankę - ustalił reporter RMF FM. Nauczyciel dwa razy przechodził obok i nie... czytaj więcej

Nagranie to niecałe 30 sekund bardzo drastycznych obrazów. Widać, jak trzynastolatka atakuje nożem koleżankę. Są tam też nauczyciele, którzy początkowo nie reagują.

Prowadzący sprawę podkreślają że nagranie to bardzo dobry materiał dowodowy. Film jest bardzo ważny. Ja tego filmu nie widziałem, natomiast z relacji prowadzących śledztwo wynika, że film jest, że jest dobrej jakości. To jest świetny dowód, materiał w toczącym się postępowaniu. Z tego co wiem, to widać na nim rzeczywiście całe zajście, widać, jak to wszystko się odbyło - mówił inspektor Dariusz Nowak w rozmowie z Markiem Balawajdrem.

Płytą z nagraniem dysponuje też małopolskie kuratorium oświaty. Jego pracownicy twierdzą jednak, że jest tak złej jakości, że nic na nim nie widać. Urzędnicy placówki po kontroli w gimnazjum stwierdzili, że nie doszło tam do żadnych uchybień. Nic nie zapowiadało tragedii a to co wydarzyło się między uczennicami to nieszczęśliwy wypadek - twierdzą.