12 osób kradnących umundurowanie i żołnierskie wyposażenie z jednostek zatrzymali funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej. To efekt śledztwa prowadzonego przez warszawską Prokuraturę Okręgową w sprawie grupy przestępczej złożonej z żołnierzy i cywilów.

Partol Żandarmerii Wojskowej (zdj. ilustracyjne) /PAP/Jacek Turczyk /PAP

Grupa kradła przede wszystkim elementy wyposażenia osobistego żołnierzy: m.in. kamizelki taktyczne i kuloodporne, a także hełmy. Wynoszono je z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku oraz 16. Brygady Powietrzno-Desantowej w Krakowie. Pochodziły od wojskowych, a także z magazynów.

Znaczącą część łupów zatrzymani sprzedawali, natomiast niektóre przedmioty zachowywali dla siebie.

Wśród zatrzymanych jest 8 cywilów i 4 żołnierzy. Usłyszeli m.in. zarzuty kradzieży i paserstwa. Teraz trwają ich przesłuchania.

Do tej pory udało się udowodnić, że wartość skradzionych przedmiotów to ponad 100 tysięcy złotych. Prokuratura podkreśliła w komunikacie, że przestępstwa zarzucone podejrzanym zagrożone są karą do 7,5 roku pozbawienia wolności.

(mn)