Producent koralików „Bindeez” zapowiada wycofanie z polskich sklepów potencjalnie niebezpiecznej zabawki. Okazało się, że koraliki sprzedawane w Australii i USA mogą być pokryte substancją, która po połknięciu działa jak „pigułka gwałtu” – otumaniająca i usypiająca.

Jeśli okaże się, że koraliki są faktycznie pokryte niebezpieczną substancją, zostaną wycofane także z polskiego rynku - deklaruje w rozmowie z RMF FM Małgorzata Cieloch z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Znowu zamieszanie wokół chińskich zabawek. Australia zakazała sprzedaży około miliona wyprodukowanych w tym państwie zabawek - kompletów magicznych koralików "Bindeez". Okazało się, że zawierają substancję, która po połknięciu przekształca się w "pigułkę gwałtu". czytaj więcej

Trzeba dotrzeć do sklepów i wszystkich hurtowni, które w tej chwili mają na stanie tę zabawkę. Trzeba będzie dotrzeć do konsumentów, którzy zabawkę kupili. Procedury są różne: często jest tak, że na przedsiębiorcy ciąży obowiązek np. podania informacji w mediach - zaznacza.

Portal Allegro już usuwa aukcje z koralikami „Bindeez”. W czwartek rano na jego stronach było blisko 80 zgłoszeń o wystawieniu zabawek na sprzedaż. Bartek Szambelan rzecznik Allegro motywował decyzję portalu brakiem wiedzy, skąd pochodzi towar, jaki wystawiają sprzedawcy:

Sprawdziliśmy, czy tymi chińskimi zabawkami bawią się dzieci w trójmiejskich przedszkolach. Jak przekonał się reporter RMF FM, takich zabawek tam nie ma:

Bez problemu natomiast koraliki można kupić w gdyńskich sklepach. Mają nawet specjalną półkę, ponieważ cieszą się sporym zainteresowaniem. Jak sprawa wygląda w Poznaniu? Sprawdzał Piotr Świątkowski:

Zabawka jest wycofywana z półek sklepowych wielu krajów. W środę sprzedaży zakazała Australia. Koraliki znikają także ze sklepów w Niemczech, Danii, Finlandii, Szwecji i USA. Na amerykańskim rynku zabawka była sprzedawana pod nazwą „Wodne Kropki” („Aqua Dots”). Na razie mówi się tam o dwóch przypadkach zatrucia zabawką.

Operacja wycofywania zabawki ze sprzedaży jest w USA zakrojona na szeroką skalę. Stosowne informacje pojawiły się w sklepach i Internecie. Jedna z czołowych sieci handlowych wycofuje zabawkę nie tylko z półek sklepowych, ale także z rankingu najlepszych prezentów pod choinkę. Dotąd toksyczne koraliki promowane były jako jeden z przebojów tego sezonu.