Największy kontrakt zbrojeniowy w historii stał się faktem. Zamówienia na produkcję samolotu wielozadaniowego nowej generacji dla sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii otrzymała firma Lockheed Martin. Amerykanie i Brytyjczycy wydadzą na tan projekt 200 miliardów dolarów.

Chodzi o około 7 do 10 tysięcy samolotów wielozadaniowych, które za około 10 lat zrewolucjonizują siły powietrzne obu krajów. Być może też z czasem trafią na międzynarodowy rynek zbrojeniowy. Decyzja nie była zaskoczeniem. Spodziewano się, że kontrakt trafi do Lockheeda, który utrzymuje się z produkcji wojskowej. Boeing, który także ubiegał się o ten kontrakt, mimo chwilowych kłopotów jest w znacznie stabilniejszej sytuacji. Prócz zamówień sił zbrojnych realizuje też całą linię komercyjnych samolotów. F-35 zastąpi szereg samolotów występujących do tej pory w barwach różnych rodzajów sił zbrojnych. Powstaną trzy wersje samolotu. Z chwilą pojawienia się tego samolotu „na emeryturę” odejdą F-16 czy F-18. Po F-35 nastanie już era samolotów bez załogowych.

07:55