Z powodu plastikowych cząstek znalezionych w czekoladowym batoniku amerykański koncern Mars przystąpił do dużej operacji wycofywania z handlu niektórych swych produktów w 55 krajach - poinformował rzecznik holenderskiego oddziału firmy Roel Govers. Wycofywane będą także batoniki z półek polskich sklepów. To niewielka ilość – zaznacza Karolina Kowalczyk z Mars Polska.

Wycofane zostają wszystkie wyprodukowane w zakładach w Holandii wyroby marek Mars, Snickers, a także niektóre batoniki Milky Way /FEDERICO GAMBARINI /PAP/EPA

Batoniki będą wycofywane także z polskiego rynku. To nie jest jakaś duża liczba. Do nas trafia większość produktów z fabryki w Janaszówku pod Sochaczewem - powiedziała nam Karolina Kowalczyk z Mars Polska. Wycofywane są produkty z fabryki w Holandii - podkreśliła.

Wcześniej rzecznik niemieckiego oddziału koncernu Roul Hamacher powiedział, że wycofane zostają wszystkie wyprodukowane w zakładach w Holandii wyroby marek Mars, Snickers, a także niektóre batoniki Milky Way i niektóre wyroby z kolekcji Celebrations z terminem przydatności do spożycia między 19 czerwca 2016 roku a 8 stycznia 2017 roku.

Holenderskie media informują, że w sumie z półek sklepowych i automatów wycofane zostają trzy miliony batoników i innych słodyczy.

Holenderski urząd ds. bezpieczeństwa żywności zamieścił na swojej stronie internetowej pismo, przedstawione jak komunikat prasowy Marsa, z którego wynika, że znalezione w batoniku kawałki plastiku grożą zadławieniem oraz że wśród przeznaczonych do wycofania produktów są m.in. batoniki Mars, Milky Way i Snickers, cukierki Celebrations oraz mieszanka Minimix.

Akcję wycofywania produktów ogłoszono w reakcji na skargę klientki z Niemiec, która w czekoladowym batoniku znalazła kawałki tworzyw sztucznych.

(j.)