Będzie kolejna wizja lokalna w kopalni „Wujek-Ruch Śląsk”. Jak informuje reporter RMF FM Marcin Buczek, specjaliści jeszcze dziś mają zjechać pod ziemię w Rudzie Śląskiej. Dokonane wczoraj oględziny wciąż nie dały odpowiedzi, gdzie dokładnie doszło do zapalenia i wybuchu metanu.

W kopalni "Wujek" były nieprawidłowości

Eksperci wstępnie ustalili, że prace górnicze w kopalni "Wujek-Ruch Śląsk" mogły być wykonywane nieprawidłowo. To samo sugerował na antenie RMF FM jeden z górników. Teraz te informacje potwierdził rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego Krzysztof Król, zastrzegając jednocześnie, że to... czytaj więcej

Po raz pierwszy specjaliści dotarli w rejon katastrofy w czwartek i piątek. W poniedziałek rano eksperci ponownie zjechali pod ziemię. Pracę zakończyli późnym popołudniem. Jak powiedział rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, Krzysztof Król, uczestnicy wizji wciąż nie są w stanie określić dokładnego miejsca zapłonu metanu.

Do tragedii w kopalni „Wujek-Ruch Śląsk” doszło 18 września. W rejonie ściany nr 5 na poziomie 1050 m zginęło w sumie 18 osób, a ponad 30 zostało rannych. Górnicy w najcięższym stanie mają poparzone około 80 procent powierzchni ciała i drogi oddechowe.