Po Andżelice szanse na zdrową twarz ma kolejne dziecko. W Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu lekarze operują poparzoną 6-letną Izę ze Śląska. Zabieg przeprowadzony będzie identyczną metodą, przy użyciu biomateriału imitującego skórę.

Integra, bo tak nazywa się owa substancja, ma wytworzyć warstwę zastępującą skórę właściwą. Po usunięciu silikonu na twarz zostanie przeszczepiony naskórek, pobrany z ciała dziewczynki.

325 centymetrów kwadratowych naskórka przeszczepili lekarze na twarz ciężko poparzonej 9-letniej Andżeliki. To drugi i ostatni etap pionierskiego w Polsce zabiegu rekonstrukcji twarzy. czytaj więcej

To druga w Polsce taka operacja. Wcześniej nie była stosowana z powodu wysokich kosztów (metr kwadratowy integry kosztuje prawie 300 tys. zł).

Zakup integry na dotychczasowe operacje u Andżeliki sfinansowała prywatna firma z Warszawy. W przypadku Izy pomocy udzieliła Fundacja „Pomoc Dzieciom Śląska".

Kilka tygodni temu resort zdrowia sygnalizował, że być może znajdą się pieniądze na sfinanswoanie takich operacji z funuszy NFZ. Niestety, na nieśmiałych sygnałach się skończyło.