Kolegium ds. Służb Specjalnych pozytywnie zaopiniowało wniosek premiera Donalda Tuska o odwołanie szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Informację podało Centrum Informacyjne Rządu. Wczoraj wniosek pozytywnie zaopiniowała natomiast sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych.

Kamiński chce zaskarżyć swoją dymisję do sądu

Mariusz Kamiński chce zaskarżyć do sądu decyzję o swoim odwołaniu - dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM Roman Osica. Z kolei Prawo i Sprawiedliwość rozważa zaskarżenie odwołania szefa CBA do Trybunału Konstytucyjnego. czytaj więcej

W skład Kolegium ds. Służb Specjalnych wchodzą premier, sekretarz, szefowie MSWiA, MSZ i MON, minister finansów, szefowie BBN, ABW, AW, SWW, SKW oraz przewodniczący sejmowej speckomisji. Nie ujawniono, kto jak głosował.

Zgodnie z prawem, wniosek premiera o odwołanie szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego musi być zaopiniowany przez prezydenta, kolegium oraz komisję ds. służb. Opinie te nie są dla premiera wiążące. Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział już, że wniosek w sprawie Mariusza Kamińskiego zaopiniuje negatywnie.

Premier rozpoczął procedurę odwołania Kamińskiego w środę. Uzasadnił to m.in. zabezpieczeniem kraju przed politycznymi pułapkami na zamówienie opozycji. Mówił też, iż jego rząd jest zdeterminowany, by wyjaśnić tzw. aferę hazardową, ale także wątek politycznego wykorzystywania CBA. Zaznaczył też, że do końca tygodnia procedura w sprawie odwołania powinna zostać wyczerpana i wtedy podejmie on ostateczną decyzję.

Według Tuska, Kamiński, badając sprawę ewentualnej korupcji przy pracach nad projektem zmian w tzw. ustawie hazardowej, użył jej w konflikcie politycznym, posłużył się insynuacją i kłamstwem. Są osoby w tym państwie, które chcą ze mnie zrobić przestępcę i kłamcę - skomentował te zarzuty Kamiński. Dodał, że w jego ocenie premier rozmija się z prawdą.