Komitet Obrony Demokracji złożył w Sejmie swój projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Członkowie KOD-u zaczęli zbierać podpisy pod wnioskiem o rozpatrzenie projektu przez posłów.

Lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski /Paweł Supernak /PAP

Projekt KOD zakłada m.in. wybieranie sędziów przez Sejm większością 2/3 głosów oraz poszerzenie kręgu podmiotów uprawnionych do zgłaszania kandydatów.

Prawo do ich proponowania uzyskaliby prezydent, Krajowa Rada Sądownicza oraz zgromadzenia ogólne sędziów: Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Obecnie prawo do zgłaszania kandydatów na sędziów TK przysługuje prezydium Sejmu oraz grupie co najmniej 50 posłów.

Wybrany przez niższą izbę parlamentu sędzia składałby przysięgę przed marszałkiem Sejmu na tym samym posiedzeniu, na którym został wybrany. (Obecnie ślubowanie wybranych przez Sejm sędziów przyjmuje prezydent). Projekt zakłada również modyfikację procedur dotyczących wyboru prezesa i wiceprezesa Trybunału oraz wprowadzenie sześcioletniego okresu ich kadencji.

Według proponowanych przez KOD przepisów możliwe byłoby powierzenie sędziemu dalszego pełnienia obowiązków do czasu wybrania jego następcy przez Sejm; miałoby to uchronić Trybunał przed paraliżem w razie przedłużającego się sporu politycznego o wybór sędziów.

"Uchronienie ustroju RP"

Jak podkreślili autorzy projektu w przesłanym do mediów uzasadnieniu, celem inicjatywy ma być zażegnanie konfliktu o Trybunał, pogodzenie rozwiązań postulowanych przez wszystkie partie polityczne oraz "uchronienie ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, której gwarantem jest między innymi Trybunał Konstytucyjnym".

W ocenie KOD ostatnie zmiany w funkcjonowaniu TK stanowią "poważne zagrożenie dla niezależności i niezawisłości jego sędziów, a w konsekwencji dla prawidłowego funkcjonowania tego organu kluczowego dla realizacji w naszym państwie zasady demokratycznego państwa prawa, trójpodziału władzy, a także ochrony wolności i praw człowieka".

(abs)