Nad ranem w sortowni odzieży w Kielcach znaleziono ciało noworodka. Zwłoki znajdowały się w jednej z paczek z ubraniami. Niewykluczone, że ciało dziecka przyjechało w pakunku zza granicy.

Nad ranem w sortowni odzieży w Kielcach znaleziono ciało noworodka. Zwłoki znajdowały się w jednej z paczek z ubraniami. Niewykluczone, że ciało dziecka przyjechało w pakunku zza granicy.
Zdjęcie ilustracyjne /RMF FM /RMF FM

Ciało dziecka znaleziono około 4 rano. Było ono w jednej z paczek z ubraniami. Policję zawiadomił pracownik sortowni.

Sekcja zwłok ma ustalić przyczyny i czas śmierci noworodka. Wszystko wskazuje na to, że dziecko przywieziono z terenu Niemiec w jednym z pakunków ubrań przeznaczonych do sortowania. Policjanci przesłuchują w tej sprawie świadków. 

Wstępne ustalenia wskazują, że ciało dziecka najprawdopodobniej przyjechało w pakunkach z ubraniami, przywiezionymi do dalszego sortowania z terenu Niemiec. Kielecka firma w ciągu ostatnich dni miała dostawy właśnie z tego kraju - mówi Karol Macek, ficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.

(ag)