Posłowie Mariusz Kamiński i Adam Rogacki, którzy przez cały listopad nie brali udziału w pracach Sejmu - stracą sporą część uposażenia i diety. Być może to samo spotka też Adama Hofmana. Nasze nieoficjalne informacje w tej sprawie potwierdziła właśnie Kancelaria Sejmu.

Przez niemal dwa tygodnie czekaliśmy na Wasze zdjęcie, by ułożyć z nich niepowtarzalne logo RMF FM. Nasi graficy już nad nim pracują. Za wszystkie nadesłane fotografie dziękujemy. czytaj więcej

Zgodnie z regulaminem za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności poseł traci 1/30 miesięcznego uposażenia i diety. Uposażenie poselskie wynosi 9892,30 złotych, dieta - 2473, 08 złotych brutto. Czyli za sam listopad, kiedy Sejm obradował sześć dni - 5, 6 i 7 oraz 26, 27 i 28 listopada Rogackiemu i Kamińskiemu, którzy nawet nie próbowali usprawiedliwiać ukrywania się przez miesiąc po ujawnieniu na początku listopada madryckiej afery - zostanie potrącone po prawie 2,5 tysiąca złotych.

Podobna, choć nieco niższa kara może spotkać Adama Hofmana, który wprawdzie złożył usprawiedliwienie czterech dni nieobecności (za 6 oraz 26-28 listopada), ale uzasadnił ją pełnieniem jakichś "innych obowiązków poselskich". Poseł nie określa, o jakie obowiązki chodzi, a tak lakoniczne wyjaśnienie nie spełnia raczej wymogów regulaminowych, na podstawie których usprawiedliwienie mogłoby być uznane za ważne.

Zgodnie z art. 7 ust. 8 Regulaminu Sejmu za przyczyny usprawiedliwienia niemożności wzięcia przez posła udziału w posiedzeniu Sejmu lub komisji bądź w głosowaniu uważa się: "chorobę albo konieczność opieki nad chorym, wyjazdy zagraniczne lub krajowe z polecenia Sejmu, Marszałka Sejmu lub komisji, akceptowane przez Prezydium Sejmu, zbieg posiedzeń komisji lub podkomisji, do których poseł należy, urlop udzielony posłowi przez Marszałka Sejmu, inne ważne, niemożliwe do przewidzenia lub nieuchronne przeszkody".

O tym, czy usprawiedliwienie Adama Hofmana będzie uznane w ciągu kilku tygodni, zdecyduje zajmujący się sprawami poselskich urlopów i nieobecności wicemarszałek Eugeniusz Grzeszczak. Na razie taka decyzja nie zapadła. Procedura potrącenia części uposażenia i diety poselskiej trwa nawet dwa miesiące. Obecnie publikowany na stronie Sejmu ich wykaz kończy się na potrąceniach za wrzesień 2014.