"Żywą Ewangelią we współczesnym świecie był Jan Paweł II. Mija dzisiaj 13 lat od śmierci tego świętego Pasterza, a on nie przestaje przemawiać, inspirować, wskazywać drogę i zachęcać" - powiedział kard. Stanisław Dziwisz. Były metropolita krakowski przewodniczył mszy św. odprawionej w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

Jan Paweł II i ks. Stanisław Dziwisz na zdj. z 1979 roku /Teodor Walczak /PAP

Kard. Stanisław Dziwisz mówił w homilii, że głoszona od 2 tys. lat prawda o zmartwychwstaniu Jezusa dociera do najdalszych zakątków świata, budząc różne reakcje, także opór, sprzeciw i odrzucenie. Wobec takich postaw nie wystarczą słowa - podkreślił. Dlatego jako uczniowie Zmartwychwstałego jesteśmy wezwani, by o naszej wierze w Jego i nasze zmartwychwstanie świadczyć całym życiem, a przede wszystkim miłością - zauważył.

Nasze chrześcijańskie życie może stawać się i powinno stawać się swoistą piątą Ewangelią, z której sceptyczni, wątpiący i poszukujący ludzie mogą odczytać prawdę o kochającym Bogu, który stworzył nas nie do śmierci, ale do życia i że stało się to możliwe dzięki życiu, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka - podkreślił hierarcha. Jego zdaniem “taką żywą Ewangelią we współczesnym świecie był Jan Paweł II".

Dziwisz podkreślił, że w centrum życia Karola Wojtyły był Bóg, którego "imieniem i twarzą było i jest imię oraz twarz Jezusa Chrystusa" - to na nim "jak na skale, budował gmach swego życia".

"Mobilizował Kościół do służby człowiekowi"


Kard. Dziwisz mówił, że z księgi życia Jana Pawła II zamkniętej 2 kwietnia 2005 r., a jednocześnie otwartej dla Kościoła i świata po jego beatyfikacji i kanonizacji możemy wyczytać: postawę szacunku wobec człowieka, wielką miłość do Kościoła i odpowiedzialność za losy świata.

Jan Paweł II był przekonany, że to człowiek jest drogą Kościoła, dlatego mobilizował nieustannie Kościół do służby człowiekowi. Mobilizował do troski o każde poczęte i bezbronne życie. Mobilizował do ofiarnego duszpasterstwa młodzieży i rodzin, do troski o chorych, niepełnosprawnych i starszych - mówił hierarcha. Dodał, że z księgi życia Jana Pawła II wyczytujemy jego wielką miłość do Kościoła - "nie do Kościoła idealnego, którego nie ma, ale do Kościoła ludzi słabych i grzesznych, ludzi nawracających się, powracających na drogi wskazane w Ewangelii".

Jan Paweł II kierował mądrze i cierpliwie wielką wspólnotą Kościoła bardzo zróżnicowanego, mówiącego różnymi językami, wyrażającego wiarę w kontekście różnych kultur i tradycji. W jego pasterskim sercu było miejsce dla wszystkich. On wprowadził Kościół w trzecie tysiąclecie wiary chrześcijańskiej - podkreślił długoletni sekretarz Jana Pawła II.

Z księgi życia Jana Pawła II wyczytujemy jego odpowiedzialność za losy świata. Był realistą. Widział w świecie dobro i zło. Dostrzegał egoizm, napięcia i konflikty. Szukał kontaktu ze wszystkimi, zwłaszcza z odpowiedzialnym za losy narodów, nie zawsze kierującymi się tymi samymi wartościami i motywacjami, co on. Gromadził przywódców wielkich religii świata i zapraszał do modlitwy o pokój, zwłaszcza w Asyżu. Nie ulega wątpliwości, że wniósł decydujący wkład w wyzwolenie narodów Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, z kajdan totalitarnego systemu - podkreślił kard. Dziwisz.


(mn)