CBA w Powiatowym Urzędzie Pracy w Kielcach. Funkcjonariusze zatrzymali dyrektorkę PUP oraz dwóch świętokrzyskich przedsiębiorców. Małgorzata S. jest kandydatką PSL w wyborach do Senatu. Zarząd regionalny zawiesił jej członkostwo w partii.

Afera korupcyjna w Kielcach. Trzy osoby zatrzymane przez CBA /DPA/R.Märzinger /PAP/EPA

Agenci CBA weszli do gabinetu dyrektorki urzędu - Małgorzaty S. - około 9, tuż po tym, jak miała przyjąć łapówkę. Służby już od kilku miesięcy podejrzewały, że w Urzędzie Pracy w Kielcach może dochodzić do korupcji. Nieoficjalnie wiadomo, że mowa jest o łapówkach sięgających od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Pieniądze miały być wręczane za pomoc przy załatwianiu pracy czy przyznawanie dotacji.

Były to działania własne CBA, w tzw. trybie niecierpiącym zwłoki - bez udziału na tym etapie prokuratury. Teraz wykonujemy z zatrzymaną osobą czynności procesowe - tłumaczył rzecznik CBA Jacek Dobrzyński. Potwierdził także informację, że zatrzymana kobieta to dyrektorka urzędu.

Według naszych ustaleń, to dopiero początek zatrzymań w tej sprawie.

Małgorzata S. jest dyrektorką PUP w Kielc i jednocześnie radną sejmiku województwa świętokrzyskiego - przewodniczy komisji budżetu i finansów. Zasiada w zarządach struktur terenowych PSL w powiecie kieleckim i w gminie Piekoszów.

PSL wystawiło ją jako kandydatkę w jesiennych wyborach do Senatu (okręg nr 83).

Po informacjach o zatrzymaniu dyrektor PUP prezydium zarządu wojewódzkiego świętokrzyskiego PSL zdecydowało o czasowym zawieszeniu jej w prawach członka partii. "Do momentu wyjaśnienia sprawy" - wyjaśnia w oświadczeni przesłanym mediomwiceszef sztabu wyborczego ludowców w regionie Krzysztof Marwicki.

Sztab wyborczy wystąpił do Państwowej Komisji Wyborczej z pytaniem o możliwość wycofania kandydatury S. w wyborach do Senatu i o przebieg tej procedury "na wypadek potwierdzenia przekazywanych w mediach informacji" o przyczynach zatrzymania.

(MKam, MN)