Reklama

  • Kamień Pomorski: Stan jednego z dzieci rannych w wypadku - bardzo ciężki

    Środa, 1 stycznia 2014 (17:50)

    Stan około 8-letniego chłopca rannego w wypadku w Kamieniu Pomorskim jest bardzo ciężki. Przebywa on na oddziale intensywnej terapii. 10-letnia dziewczynka "w stanie lepszym" przebywa na chirurgii - poinformowali szczecińscy lekarze. Dzieci odwiedził w szpitalu minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

    Zdjęcie

    Sześć osób zginęło w wypadku w Kamieniu Pomorskim /PAP/Marcin Bielecki /
    Sześć osób zginęło w wypadku w Kamieniu Pomorskim
    /PAP/Marcin Bielecki /

    Sześciu pieszych, w tym dziecko, zginęło w Kamieniu Pomorskim, gdy pijany kierowca osobowego bmw wjechał w grupę osób idącą chodnikiem. Pięciu dorosłych zginęło na miejscu, dziecko zmarło w szpitalu w Kamieniu Pomorskim podczas reanimacji. Dwoje kolejnych rannych dzieci trafiło do jednego ze szpitali klinicznych w Szczecinie.

    Jak powiedziała dziennikarzom dyrektor tego szpitala Maria Ilnicka-Mądry chłopiec "ma bardzo poważne wielonarządowe urazy zagrażające życiu, u dziewczynki zaś zdiagnozowano podejrzenie urazu uda i ogólne potłuczenia". Pytana, czy dzieci są rodzeństwem odpowiedziała, że mają inne nazwiska.  

    Dyrektor podkreśliła także, że dziewczynka jest przytomna, ale "obecnie jest zbyt wcześnie, aby rozstrzygająco wyrokować o jej stanie zdrowia". Dodała, że bliscy dzieci mają niebawem dojechać do szpitala i pozostają w kontakcie telefonicznym z placówką.

    Plaga pijanych kierowców zagrożeniem dla nas wszystkich

    Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, który przebywał w domu w Szczecinie odwiedził ranne dzieci w szpitalu. Powiedział, że sytuację monitoruje i koordynuje wojewoda zachodniopomorski, który zadba, by rodzinom ofiar udzielono wszelkiej pomocy. Przy dzieciach ciężko pracują lekarze, trwa ciągle diagnostyka. Trzeba dać lekarzom czas, bo jest dopiero kilka godzin po wypadku - dodał.

    Minister zaznaczył, że "plaga pijanych kierowców to zagrożenie dla nas wszystkich, nie tylko dla ich samych; wymaga surowego ścigania i karania".

    MSW: bliscy funkcjonariusza zostaną objęci szczególną opieką

    Wśród ofiar wypadku jest funkcjonariusz policji, jego żona oraz dziecko. "Szef MSW zadeklarował, że bliscy funkcjonariusza zostaną objęci szczególną opieką" - głosi oświadczenie przesłane przez rzecznika tego resortu Pawła Majchera.

    W oświadczeniu dodano, że minister polecił komendantowi głównemu policji gen. Markowi Działoszyńskiemu objęcie osobistym nadzorem postępowania w tej sprawie. Szef policji został zobowiązany ponadto do zadbania o to, by rodzina funkcjonariusza otrzymała niezbędne wsparcie.

    Tragiczny wypadek w Kamieniu Pomorskim

    liczba zdjęć: 5

    Ile lat grozi pijanemu sprawcy wypadku?

    Sprawcy tego tragicznego wypadku maksymalnie grozi do 15 lat więzienia - pod warunkiem, że śledczy zakwalifikowaliby wypadek jako katastrofę w ruchu lądowym, spowodowaną pod wpływem alkoholu. Jeśli zakwalifikują jednak zdarzenie jako wypadek ze skutkiem śmiertelnym, powodowany w stanie nietrzeźwości, to mężczyźnie grozi nie więcej niż 12 lat. Liczba ofiar śmiertelnych - jeśli chodzi o zarzuty - nie ma tutaj żadnego znaczenia. Podobnie jak fakt, że mężczyzna już wcześniej prowadził auto po pijanemu. Może mieć to ewentualnie znaczenie dla sądu, który będzie orzekał karę.

    (mal)

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Skomentuj artykuł: Kamień Pomorski: Stan jednego z dzieci rannych w wypadku - bardzo ciężki

Wasze komentarze (46)

Dodaj komentarz